Google odcięło klienta od chmury bez ostrzeżenia. Firma z dnia na dzień przestała działać


Google odcięło klienta od chmury bez ostrzeżenia. Firma z dnia na dzień przestała działać

Google po raz kolejny wywołało burzę wokół swojej infrastruktury chmurowej. Tym razem gigant bez wcześniejszego ostrzeżenia odłączył od usług Google Cloud jednego z ważnych klientów biznesowych. Efekt był natychmiastowy,  platforma Railway zaczęła się sypać, użytkownicy utracili dostęp do usług, a część infrastruktury miała po prostu zniknąć.

Railway należy do szybko rosnących platform wykorzystywanych przez programistów i startupy na całym świecie. Firma opiera dużą część swojej działalności właśnie na infrastrukturze Google Cloud. Najbardziej szokujące okazało się jednak coś innego. Google przez długi czas nie podało żadnego wyjaśnienia i nie poinformowało wcześniej klienta o planowanym odłączeniu usług.

Railway nagle straciło dostęp do infrastruktury

Railway to amerykańska platforma typu PaaS rozwijana od 2020 roku. Firma pozwala deweloperom automatycznie wdrażać aplikacje i kod bez konieczności samodzielnego zarządzania serwerami. System integruje się między innymi z GitHub i automatyzuje proces publikacji projektów w chmurze.

20 maja 2026 roku platforma zaczęła jednak doświadczać ogromnych problemów technicznych. Na stronie Railway pojawił się komunikat o „rozległych zakłóceniach usług”. Użytkownicy zgłaszali problemy z logowaniem, niedziałający panel administracyjny i błędy uniemożliwiające korzystanie z systemu. Sytuacja była jednak znacznie poważniejsza. Angelo Saraceno z Railway ujawnił, że zasoby hostowane w Google Cloud miały zostać usunięte. Infrastruktura firmy praktycznie przestała istnieć.

Nie mamy pańskiego płaszcza i co pan nam zrobi.

Google długo milczało

Początkowo Google całkowicie unikało komentarza. Dopiero po czasie firma przyznała, że konto Railway zostało zablokowane. Nie podano jednak żadnej konkretnej przyczyny całej sytuacji.

To szczególnie kontrowersyjne, ponieważ Railway należy do klientów wydających ogromne pieniądze na usługi Google Cloud. Według medialnych doniesień firma przeznacza na infrastrukturę chmurową ośmiocyfrowe kwoty rocznie. Mowa więc o dziesiątkach milionów dolarów.

Mimo tego wsparcie techniczne Google miało potrzebować około godziny, aby w ogóle rozpocząć analizowanie problemu. Dla usług działających w modelu chmurowym taka przerwa może oznaczać gigantyczne straty finansowe i całkowity paraliż działalności klientów.

Przedstawiciele Railway nie ukrywali frustracji. Firma poinformowała, że nadal próbuje ustalić wszystkie szczegóły incydentu i przywrócić pełną sprawność platformy.

To nie pierwszy konflikt Railway z Google Cloud

Problemy pomiędzy Railway a Google Cloud pojawiały się już wcześniej. W 2024 roku Railway rozważało nawet migrację infrastruktury po serii awarii i problemów technicznych, które miały zagrozić działalności firmy.

Rok później sytuacja ponownie się powtórzyła. Kolejne problemy związane z Google Cloud wpływały na stabilność usług Railway. Firma ostatecznie pozostała jednak przy infrastrukturze Google, ponieważ część kluczowych systemów i baz danych nadal działa właśnie w tej chmurze.

Dzisiejszy incydent pokazuje, jak ogromne ryzyko wiąże się z uzależnieniem działalności od jednego dostawcy usług cloud computingowych. Gdy konto zostaje nagle zablokowane albo infrastruktura przestaje działać, biznes może zatrzymać się praktycznie natychmiast.

Chmura miała gwarantować bezpieczeństwo. Coraz częściej wywołuje chaos

Globalny rynek usług chmurowych kontroluje dziś zaledwie kilku gigantów. Liderem pozostaje Amazon Web Services z udziałem około 28 proc. rynku. Drugie miejsce zajmuje Microsoft Azure, a trzecie Google Cloud.

Dla wielu firm migracja do chmury miała oznaczać większą stabilność i mniej problemów z infrastrukturą. Ostatnie lata pokazują jednak zupełnie inny obraz rynku.

W 2025 roku głośno było o przypadku użytkownika usług Microsoftu, który utracił dane zbierane przez ponad trzy dekady. Kilka miesięcy później podobna sytuacja pojawiła się wokół AWS, gdzie programista stracił dane z dziesięciu lat pracy.

Google również ma już historię bardzo kontrowersyjnych działań wobec klientów chmurowych. Wystaczy przypomnieć sytuację z 2024 roku, gdy gigant przypadkowo usunął infrastrukturę australijskiego funduszu emerytalnego UniSuper.

Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:

Google odcięło klienta od chmury bez ostrzeżenia. Firma z dnia na dzień przestała działać
 0