Google Stadia - tylko 12 gier na starcie. Niewiele więcej do końca roku

Google Stadia - tylko 12 gier na starcie. Niewiele więcej do końca roku

Praktycznie już za tydzień odbędzie się premiera platformy streamingowej Google Stadia, która umożliwi nam granie w chmurze w najnowsze (i nie tylko) tytuły nawet w 4K w 60 klatkach na sekundę, bez konieczności kupowania drogiego gamingowego komputera lub dedykowanej konsoli. Wiele nadziei związanych jest z tą usługą, która umożliwi nam granie nawet na słabych laptopach, telewizorach, tabletach czy smartfonach, z opcją płynnego przeskakiwania pomiędzy urządzeniami bez konieczności przerywania rozgrywki. Jak jednak powszechnie wiadomo, o sukcesie platformy w dużej mierze decyduje jej oferta, ponieważ nawet najbardziej nowoczesna i innowacyjna technologia na nic się tu zda, jeśli nie będziemy mieli w co na niej grać. Google właśnie ujawniło całą kolekcją gier dostępnych na starcie Stadii, jak również tytuły, które zasilą platformę do końca roku i trzeba przyznać, że liczyliśmy na więcej.

Google Stadia wystartuje w kilkunastu wybranych krajach (niestety na liście nie ma Polski) już 19 listopada i tego dnia oferować będzie ona zaledwie 12 gier.

Przypominamy, że Google Stadia wystartuje w kilkunastu wybranych krajach (niestety na liście nie ma Polski) już 19 listopada i tego dnia oferować będzie ona zaledwie 12 gier. Ich pełna lista wygląda następująco: Assassin’s Creed Odyssey, Destiny 2: The Collection, Gylt, Just Dance 2020, Kine, Mortal Kombat 11, Red Dead Redemption 2, Samurai Shodown, Thumper, Tomb Raider, Rise of the Tomb Raider i Shadow of the Tomb Raider. Co prawda nie brakuje tu hitów, ale poza Red Dead Redemption 2 pozostałe interesujące produkcje to praktycznie starsze tytuły, które mają na karku przynajmniej kilka dobrych miesięcy. Lista nie dość, że jest skromna, to jeszcze poza Destiny 2 brakuje tu shooterów, a na starcie nie zagramy też w żadne wyścigi, więc grono potencjalnych odbiorców jest mocno ograniczone.

Do końca bieżącego roku otrzymać mamy jeszcze 14 gier. Są to: Attack on Titan 2: Final Battle, Borderlands 3, Darksiders Genesis, Dragon Ball Xenoverse 2, Farming Simulator 19, Final Fantasy XV, Football Manager 2020, Ghost Recon Breakpoint, Grid, Metro Exodus, NBA 2K20, Rage 2, Trials Rising i Wolfenstein: Youngblood. Oznacza to, że w tym roku platforma Google oferować będzie zaledwie 26 produkcji, co jest po prostu rozczarowującą liczbą, szczególnie w kontekście zapowiedzi, które mocno rozbudziły nasze oczekiwania. Co prawda w dalszych planach nie powinno brakować hitów, ponieważ w ramach usługi zadebiutuje choćby Cyberpunk 2077, ale jeśli Stadia mocno nie przyspieszy w przyszłym roku z rozszerzaniem swojej biblioteki, to trudno będzie ją traktować jaką realną alternatywę dla tradycyjnych platform. Warto też zwrócić uwagę, że na zaprezentowanej liście znajduje się jak na razie tylko jeden ekskluzywny tytuł, czyli Gylt. Jest to mniejsza produkcja od Tequila Works w klimacie horroru, a co więcej nie wiadomo, czy ekskluzywność dla Stadia nie będzie tylko czasowa.

Pokaż / Dodaj komentarze do: Google Stadia - tylko 12 gier na starcie. Niewiele więcej do końca roku

 0