Google udostępniło 30 września wersję beta Android Auto 17.9, ale tym razem aktualizacja nie przynosi konkretnych nowości. Nowa kompilacja została oznaczona numerem 17.9.1640 i jest automatycznie udostępniana osobom zapisanym do programu beta. Samo Google nie podało listy zmian, jakie wprowadza ta wersja.
Jak zauważył serwis autoevolution, Android Auto 17.9 można również pobrać ręcznie w postaci podpisanego przez Google pliku APK z APKMirror i zainstalować na obecnej wersji aplikacji. Nie towarzyszy mu jednak żadna informacja o nowych funkcjach ani poprawkach.
Android Auto 17.9 na razie bez widocznych zmian
Użytkownicy zainteresowani testowaniem nowej wersji powinni pamiętać, że jest to wydanie beta, więc może zawierać błędy. Do codziennego korzystania bezpieczniejszym wyborem pozostaje stabilna wersja 17.8, która została udostępniona 29 września.
Google udostępniło 30 września wersję beta Android Auto 17.9, ale tym razem aktualizacja nie przynosi konkretnych nowości.
Warto zaznaczyć, że brak widocznych zmian nie musi oznaczać, że Google takowych nie szykuje. Część funkcji może być aktywowana zdalnie albo pojawić się dopiero w kolejnych wydaniach.
Niektóre funkcje przypisywane Android Auto 17.9 również nie są bezpośrednio związane z nową wersją aplikacji. Dotyczy to między innymi prędkościomierza i informacji o ograniczeniu prędkości wyświetlanych bez rozpoczętej nawigacji. Także ostrzeżenia o czerwonych światłach i znakach STOP dostępne są w Google Maps i mogą być aktywowane zdalnie, niezależnie od zainstalowanej wersji Android Auto.
YouTube i widżety trafią do samochodów
Znacznie ciekawsze zmiany Google zapowiedziało podczas konferencji Google I/O w maju. Jedną z nich będą widżety ze smartfona wyświetlane na centralnym ekranie samochodu. Na desce rozdzielczej pojawią się informacje o pogodzie, kalendarzu i kontaktach, niezależnie od kształtu oraz rozmiaru ekranu zastosowanego przez producenta samochodu.
Google przygotowuje również YouTube działające w Android Auto. Materiały będą mogły być odtwarzane w rozdzielczości HD i z częstotliwością do 60 klatek na sekundę, ale wyłącznie podczas postoju. Po rozpoczęciu jazdy obraz zostanie wyłączony, a dźwięk pozostanie dostępny dla subskrybentów YouTube Premium.
Wśród pierwszych producentów zapowiedzianych dla tych funkcji znalazły się Renault i Skoda, a także BMW, Ford, Hyundai, Kia, Mercedes i Volvo.
Cisza przed burzą
Sama beta 17.9 jest na razie niewielką aktualizacją, ale pojawia się przed większą przebudową Android Auto zapowiedzianą przez Google. Interpretacyjnie ważniejsze od obecnych zmian jest więc to, że firma przygotowuje samochodowy system na znacznie szerszą integrację ze smartfonem i usługami Google.
W porównaniu z obecnym Android Auto przyszłe funkcje mają rozszerzyć ekran samochodu poza podstawową nawigację, multimedia i komunikację, dodając widżety oraz możliwość korzystania z YouTube podczas postoju.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:
Google wydało nowe Android Auto 17.9. Co się zmieniło? Dobre pytanie