Problemy z topowymi kartami GeForce RTX i złączami 12VHPWR oraz 12V-2x6 nie są nowością. Dotyczą jednak głównie komputerów złożonych samodzielnie i w takim przypadku właściciel może próbować dochodzić swoich praw u producenta karty. Znacznie bardziej skomplikowana sytuacja pojawia się wtedy, gdy jest to gotowy sprzęt złożony przez firmę, a awaria dotyczy jednocześnie karty graficznej, zasilacza i przewodu.
Przekonał się o tym Anthony DeMarco, czytelnik serwisu Tom's Hardware, któremu ojciec kupił Digital Storm Corsa. PC za 5245 dolarów. W środku znalazły się AMD Ryzen 9 9950X, dysk SSDmCrucial T700 Pro 2 TB, 64 GB pamięci Kingston Fury RGB oraz karta PNY GeForce RTX 5090.
Problemy, które pojawiły się po paru tygodniach
DeMarco twierdzi, że po odebraniu komputera w sierpniu 2026 roku uruchomił go i sprawdził, czy wszystko działa, a następnie odstawił maszynę. Problemy pojawiły się około dwa tygodnie później. Najpierw poczuł zapach spalenizny w pobliżu komputera. Następnego dnia zauważył migotanie obrazu na monitorze. Po sprawdzeniu przewodów odkrył mocno stopione i przypalone elementy przy złączu zasilania karty.
RTX 5090 uległ uszkodzeniu w gotowym komputerze za ponad 5 tysięcy dolarów. Przyczyną miało być złącze zasilania.

Źródło: Anthony DeMarco
Komputer został natychmiast wyłączony. Przewód był częściowo stopiony. Uszkodzenia nie ograniczyły się do RTX 5090. Najpoważniej ucierpiał zasilacz Digital Storm o mocy 1000 W, certyfikowany jako 80 Plus Gold. Był to podstawowy zasilacz oferowany przy wyborze RTX 5090 w konfiguratorze Corsa, choć przewody zostały dodatkowo wyposażone w niebieskie, niestandardowe oploty.
Kłopoty z gwarancją
Digital Storm oferuje rok gwarancji na części oraz trzy lata gwarancji na robociznę. Ponieważ komputer został kupiony ponad rok wcześniej, gwarancja na części zdążyła wygasnąć. PNY oferuje natomiast trzyletnią gwarancję na swoje karty GeForce.
DeMarco zgłosił problem najpierw do Digital Storm, a następnie skontaktował się z PNY. Producent karty odmówił przyjęcia zgłoszenia RMA, wskazując na wykorzystanie przewodów dostarczonych przez Digital Storm zamiast kabla lub adaptera zatwierdzonego przez PNY.
Według PNY wszystkie karty wymagające 16 pinów, czyli 12VHPWR lub 12V-2x6, są dostarczane z zatwierdzonym przez firmę przewodem albo adapterem. Producent twierdzi, że właśnie taka konfiguracja jest objęta gwarancją. Jeśli użyty zostanie przewód innego producenta i dojdzie do stopienia, przegrzania, spalenia lub odkształcenia złącza, PNY przenosi odpowiedzialność na producenta przewodu lub zasilacza.

Źródło: Anthony DeMarco
DeMarco pytał również, czy PNY prowadzi listę zatwierdzonych przewodów oraz czy przewody ATX dostarczane razem z zasilaczami są automatycznie objęte gwarancją. Odpowiedź na pierwsze pytanie była przecząca, a na drugie wskazano, że nie są one automatycznie objęte ochroną. PNY zaznaczyło także, że komputery pochodzące od autoryzowanych producentów są objęte określonymi zasadami gwarancji, ale nie oznacza to automatycznej akceptacji zastosowanego okablowania.
PNY przekazało Tom's Hardware, że nadal analizuje sprawę i skontaktuje się bezpośrednio z klientem. Digital Storm nie odpowiedział na pytania redakcji. DeMarco próbował również ustalić, czy PNY oferuje odpłatną naprawę karty, ale firma takiej usługi nie prowadzi. Sprawę zgłosił też do bazy SaferProducts.gov prowadzonej przez amerykańską Consumer Product Safety Commission.
Polityka gwarancyjna producentów sprzętu
Polityki gwarancyjne producentów kart graficznych różnią się między sobą. MSI wskazuje, że gwarancję może wykluczyć uszkodzenie wynikające z zastosowania części niezatwierdzonych lub nierekomendowanych przez firmę, natomiast zapisy Asusa są bardziej ogólne i również pozostawiają pole do interpretacji. Dla osób kupujących gotowy komputer szczególnie istotne jest więc sprawdzenie warunków gwarancji producenta całego zestawu.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:
RTX 5090 stopił się w gotowym pececie. Teraz producenci ustalają, czyja to wina