GPD Win 2, czyli komputer w formie przenośnej konsoli do gier

GPD Win 2, czyli komputer w formie przenośnej konsoli do gier

W ubiegłym tygodniu do Internetu trafił ogromny przeciek dot. GPD Win 2, komputera do gier w formie przenośnej konsoli. Dzisiaj dodatkowo możemy zapoznać się z pierwszymi testami wydajności, co daje właściwie kompletny obraz tego urządzenia.

Zacznijmy od specyfikacji. GPD Win 2 został wyposażony w dwurdzeniowy i czterowątkowy procesor Core m3-7Y30, a więc wysoce energooszczędny układ z rodziny Kaby Lake o taktowaniu 1,0 GHz, wzrastającym dzięki Turbo Boost aż do 2,6 GHz. Dlatego też za wyświetlanie obrazu odpowiada zintegrowana karta grafiki Intel HD 615. Ponadto, urządzenie ma 8 GB pamięci LPDDR3-1866, dysk półprzewodnikowy SATA M.2 2242 o pojemności 128 GB, a także całkiem przyzwoity podsystem łączności - Wi-Fi 802.11ac oraz Bluetooth 4.2. Co więcej, każdy użytkownik może liczyć na dostęp do jednego złącza USB 3.0 typu A, USB 3.0 typu C, micro HDMI, audio Jack oraz czytnika kart SD. Za pracę w terenie odpowiadają dwa akumulatory o pojemności 4900 mAh każdy, które, jak twierdzi producent, mogą dostać naładowane do 50% w raptem 30 minut. Całość zamknięto w składanej obudowie, z wyświetlaczem marki Sharp o rozdzielczości 720p i przekątnej 6 cali, a także kompletem przycisków na wzór kontrolera Xbox i klawiaturką QWERTY.

Niemniej tym, co powinno szczególnie zainteresować potencjalnych nabywców, są testy wydajności przeprowadzone w odniesieniu do starszego modelu, GPD Win (1). Ten, jak wiadomo, wykorzystuje procesor Atom Z8700 z grafiką HD 405, 4 GB pamięci LPDDR3 i pamięć na dane typu eMMC, zamiast dysku z interfejsem SATA. Przekłada się to na znacząco ograniczoną wydajność, a co za tym idzie - jednogłośne zwycięstwo nowego modelu. W grach wydajność GPD Win 2 okazuje się nawet dwukrotnie wyższa. Jak wynika z przedstawionych wykresów, wreszcie możliwa stanie się płynna rozgrywka w Grand Theft Auto V, które na starym modelu osiąga około 20 kl./s, a na nowym - blisko 40 kl./s. Ponadto, na uwagę zasługuje istotnie "podkręcony" podsystem magazynu danych, ze szczególnym naciskiem na podstawowy dysk, który przy odczycie osiąga transfer rzędu 560 MB/s, zamiast niecałych 100 MB/s. Czyżby GPD Win 2 wreszcie było tym, na co czekają złaknieni mobilnej rozrywki w pecetowym wydaniu? Cóż, czas pokaże. Póki co jedno jest pewne - wyniki, jak na tak filigranowy sprzęt, są naprawdę niezłe.

Komentarze do: GPD Win 2, czyli komputer w formie przenośnej konsoli do gier