Gracz zamierza jeździć w GTA 5 do momentu premiery Grand Theft Auto 6

Gracz zamierza jeździć w GTA 5 do momentu premiery Grand Theft Auto 6

Pod koniec 2013 ukazała się jedna z ważniejszych gier obecnej generacji, której chociaż popularność po kilku latach nieco zmalała, to ponad rok temu przeżyła prawdziwe odrodzenie za sprawą trybu RP polegającego na odgrywaniu przez graczy wykreowanych ról. Mowa oczywiście o Grand Theft Auto V, które dotychczas sprzedało się w wielomilionowym nakładzie pozwalając swojemu wydawcy firmie Take-Two wygenerować niemałe przychody. Jednak od debiutu GTA 5 minęło już sześć lat, a Rockstar nadal nie zdradził nam żadnych oficjalnych informacji o następcy cieszącej się sporą popularnością produkcji. Wszelkie szczegóły poznajemy jedynie z niepotwierdzonych przecieków mówiących, że powrócimy do lubianego przez graczy Vice City. Jednym z niecierpliwych fanów jest autor kanału na YouTube o nazwie 10HoursMovies, który postanowił rozpocząć mega maraton jeżdżenia samochodem w świecie Grand Theft Auto 5, a dokładniej San Andreas do momentu, gdy na rynku nie zadebiutuje GTA 6.

Gracz GTA 5 postanowił jeździć po świecie gry do momentu premiery Grand Theft Auto 6, które nawet nie zostało oficjalnie zapowiedziane.

Udało mu się już nabić około 928 okrążeń, które oczywiście regularnie rosną. Co ciekawe cały wyczyn możecie oglądać na żywo na udostępnionej transmisji. Osoby obawiające się o stan zdrowia rekordzisty mogą raczej spać spokojnie, ponieważ pomysłodawca wspominał o liczbie mnogiej, a więc najpewniej ktoś mu pomaga w osiągnięciu sukcesu i w odpowiednich chwilach zamienia się z nim miejscami. Dodatkowo da się również wykorzystać tzw. boty prowadzące pojazd automatycznie za nas. Z drugiej strony byłby to pewien rodzaj oszustwa, dlatego nie chcemy podejrzewać go o stosowanie tego rodzaju chwytu, aczkolwiek gdy po pewnym czasie wda się zmęczenie to kto wie, czy nie skorzysta on z tej deski ratunku.

Przy okazji wspomniany fan chce zarobić na tym, co robi dlatego też umożliwił wpłatę wszystkim osobom podziwiającym jego wyczyn. Bez wątpienia należy mieć nadzieję, że nie będzie on musiał jeździć po ulicach San Andreas do końca świata, a twórcy GTA 6 zlitują się nad nim, a także wszystkimi fanami wydając swoją grę możliwie najszybciej. Na koniec warto jeszcze wspomnieć o panującej wśród obserwujących stream ludzi teorii jakoby było to zapętlone nagranie, a jednym z dowodów ma być m.in. brak kamerki. Myślicie, że jest to prawdą?

Pokaż / Dodaj komentarze do: Gracz zamierza jeździć w GTA 5 do momentu premiery Grand Theft Auto 6

 0