Ceny pamięci są obecnie najwyższe od lat, co odbija się na laptopach, kartach graficznych, a w przyszłości może także na smartfonach, za które zapłacimy więcej. Samsung podniósł ceny pamięci aż o 60%, z kolei AMD ogłosiło podwyżki swoich układów graficznych. W związku z trwającym kryzysem i brakiem perspektyw na poprawę w dającej się przewidzieć przyszłości gracze wzywają do bojkotu.
Wielu graczy proponuje na forach, żeby przestać kupować pamięci RAM, mając nadzieję, że w ten sposób uda się obniżyć ceny i polepszyć sytuację. Nie brak jednak głosów, iż taki bojkot nie przyniesie oczekiwanego efektu. Wręcz przeciwnie – mógłby pozbawić graczy możliwości zakupu pamięci w relatywnie niższych cenach, które i tak są obecnie mocno zawyżone. Aby lepiej zrozumieć sytuację, warto przyjrzeć się, dlaczego ceny pamięci RAM poszły w górę i dlaczego bojkot nie jest rozwiązaniem.
Dlaczego ceny pamięci RAM rosną?
Wielu ludzi uważa, iż wzrost cen pamięci RAM spowodowany jest wyłącznie przez boom na AI. I jest to w pewnym sensie prawda, bo sztuczna inteligencja napędza sprzedaż, aczkolwiek trzeba na to wszystko spojrzeć szerzej i wrócić do czasów pandemii koronawirusa, gdy popyt na pamięć RAM w sektorze konsumenckim spadł, co zmusiło producentów do zmniejszenia produkcji i skierowania zasobów na inne obszary.
Wielu graczy proponuje na forach, żeby przestać kupować pamięci RAM, mając nadzieję, że w ten sposób uda się obniżyć ceny i polepszyć sytuację. Nie brak jednak głosów, iż taki bojkot nie przyniesie oczekiwanego efektu.
The RAM Shortage is Deliberate. Refusing To Pay These Prices Now Will Save Us All A Fortune
byu/Arbiter61 inpcmasterrace
Nawet popyt na nową technologię DDR5 wśród graczy nie był aż tak wysoki, jak można by się tego spodziewać, ponieważ wielu użytkowników wciąż korzystało z platform, które zapewniały wystarczającą moc obliczeniową przez dłuższy czas.
W wyniku zmniejszenia produkcji, linie produkcyjne nie były gotowe na rosnący popyt, w tym ten związany z AI. Obecnie to właśnie sektor sztucznej inteligencji, a także producenci tacy jak NVIDIA czy AMD, pochłaniają dużą część dostępnych zasobów pamięci, co powoduje dalsze ograniczenia podaży.
Mimo że konsumenci mogą stanowić istotną część popytu, to AI jest głównym czynnikiem, który wyczerpuje dostępne zasoby pamięci.
Dlaczego bojkot pamięci RAM nie zadziała?
Jasne, można by się obrazić na producentów, sklepy i przestać kupować pamięci, a nawet karty graficzne, laptopy czy smartfony. Nawet jeśli byłaby to zorganizowana, masowa akcja na całym świecie, która jakimś cudem uderzyłaby w portfele gigantów, na co praktycznie szansa jest mizerna, to jest inna kwestia. Producenci pamięci, tacy jak Samsung, SK hynix czy Micron są na to przygotowani i w dużej mierze koncentrują się na sprzedaży pamięci dla AI oraz innych sektorów o wyższej rentowności.
Gracze, którzy zdecydują się na bojkot, niczego nie zyskają, ponieważ większość dostępnej pamięci i tak trafia do dużych firm zajmujących się sztuczną inteligencją. A nawet jeśli konsumenci przestaliby kupować pamięć, to producenci nie zmieniliby swojego kursu, bo AI to dla nich bardziej opłacalny rynek. Chcecie się obrażać? Proszę bardzo, ale w praktyce firmy technologiczne tego nie odczują.
Jak radzić sobie z niedoborem pamięci RAM?
Doszliśmy do momentu, gdy można śmiało stwierdzić, że bojkot pamięci nie jest skutecznym rozwiązaniem. Jak w takim razie radzić sobie w tej niekorzystnej rzeczywistości, w której pamięci kosztują krocie? Niektórzy sugerują, żeby zrezygnować z zakupów podzespołów i przeczekać. Jeśli dysponujemy komputerem wyposażonym w 16 GB RAM-u, to lepiej poczekać na ustabilizowanie się rynku niż przepłacać teraz.
Jeśli jednak koniecznie potrzebujemy dołożyć pamięć lub składamy nowy PC, to warto poszukać promocji, zwłaszcza że jest Black Friday, a przed nami Cyber Monday no i okres świąteczny, a więc dobry moment, by spróbować upolować pamięć w miarę sensownej cenie. Alternatywą pozostaje także zakup gotowego komputera, który może okazać się tańszy niż składanie własnego zestawu z pamięcią RAM, której ceny nadal są wysokie.
Ceny pamięci RAM nie spadną szybko, a prognozy wskazują, że niedobory mogą trwać nawet do 2027 roku. Nie jest powiedziane, że to ostatnie podwyżki, wskazuje się bowiem na kolejne wzrosty w przyszłości.
NVIDIA przestaje dostarczać pamięci wraz z GPU
Kryzys związany z pamięciami ma konsekwencje także dla kart graficznych. NVIDIA przestaje dostarczać partnerom AIB moduły VRAM w zestawie z procesorami graficznymi. "Zieloni" nie produkują własnej pamięci, tylko korzystają z rozwiązań Samsunga, Microna i SK Hynix, który dostarczają pamięci partnerom AIB lub bezpośrednio NVIDII. W przeszłości gigant dostarczał te moduły, ale teraz jak widać, każdy dba o siebie.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!
Pokaż / Dodaj komentarze do:
Gracze wzywają do bojkotu. Wszystko przez astronomiczne ceny pamięci RAM