Gracze zostali odstawieni. Intel miał namieszać w segmencie kart graficznych


Gracze zostali odstawieni. Intel miał namieszać w segmencie kart graficznych

Od momentu debiutu pierwszych kart graficznych Intel Arc rynek regularnie spekuluje o przyszłości tego projektu. Najpierw wątpiono w premierę modeli Alchemist, później pod znakiem zapytania stawiano Battlemage. Teraz podobne głosy dotyczą następnej architektury, znanej pod nazwą Celestial.

Tym razem doniesienia pochodzą ze źródła uznawanego za dobrze poinformowane w sprawach Intela, co sprawia, że temat wzbudza większe zainteresowanie. Według najnowszych przecieków Intel ma koncentrować się przede wszystkim na segmencie serwerowym i centrów danych. W harmonogramie przyszłych premier pojawiają się nowe procesory Xeon oraz akceleratory obliczeniowe, natomiast nic nie widać i słychać o desktopowych kartach dla graczy, a informator znany jako Jaykihn wprost pisze, że nie ma co na takowe liczyć.  Nie oznacza to jednak automatycznego końca marki Arc, a raczej możliwą zmianę priorytetów firmy.

W harmonogramie przyszłych premier pojawiają się nowe procesory Xeon oraz akceleratory obliczeniowe, natomiast nic nie widać i słychać o desktopowych kartach dla graczy.

Arc nie znika, ale może zmienić rolę

Wiele wskazuje na to, że Intel nadal będzie używać nazwy Arc w przypadku wydajniejszych układów zintegrowanych oraz rozwiązań mobilnych. Marka jest już rozpoznawalna, dlatego całkowite porzucenie jej byłoby mało prawdopodobne. Problem dotyczy raczej dedykowanych kart graficznych dla komputerów stacjonarnych, gdzie walka z NVIDIĄ i AMD wymaga ogromnych nakładów finansowych oraz stabilnych dostaw pamięci.

Intel Arc zyskuje 30% mocy dzięki aktualizacji. Teraz to może być hit

Battlemage pokazał potencjał

Szkoda byłoby, gdyby Intel wycofał się właśnie teraz. Seria Battlemage udowodniła, że firma potrafi przygotować konkurencyjny produkt. Modele z linii Arc B zebrały znacznie lepsze opinie niż pierwsza generacja i dawały nadzieję na mocniejsze układy ze średniego segmentu. To właśnie tam Intel mógł realnie namieszać ceną i opłacalnością.

Jednym z powodów możliwego wstrzymania projektu mogą być wysokie koszty produkcji oraz obecna sytuacja na rynku pamięci RAM i komponentów. Dla firmy takiej jak Intel segment GPU dla graczy może obecnie oferować zbyt niskie zyski względem ryzyka.

Gracze potrzebują trzeciego konkurenta

Jeśli Intel faktycznie zrobi przerwę w rozwoju desktopowych kart graficznych, rynek ponownie zdominuje duet NVIDIA i AMD, a to oznacza mniejszą konkurencję w tym segmencie, co nie jest korzystne dla konsumentów. Dlatego po cichu liczymy na to, że Arc nie powiedział jeszcze ostatniego słowa, a Intel wróci do walki szybciej, niż sugerują obecne przecieki.

Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:

Gracze zostali odstawieni. Intel miał namieszać w segmencie kart graficznych
 0