Gry Free-to-Play co roku przynoszą coraz większe zyski

Gry Free-to-Play co roku przynoszą coraz większe zyski

Zgodnie z raportem opublikowanym przez SuperData, rynek gier przeznaczonych na komputery doświadcza sporego wzrostu, który doskonale widać na przestrzeni ostatnich 5 lat. Co ciekawe, największy wzrost przychodów zaliczyły produkcje free-to-play, które zdecydowanie górują nad standardowymi tytułami.

Pełne wersje gier, czyli te płatne, przyniosły w tym roku 8 miliardów USD, co jest o 3 miliardy lepszym wynikiem w porównaniu do roku 2012. Analitycy przewidują jednak, że liczba ta wzrośnie o kolejne 3 miliardy, osiągając pułap 11 miliardów USD w 2022 roku. Jednakże o wiele bardziej zaskakujące są dane dotyczące gier free-to-play, które zdominowały statystyki. W 2012 roku gry free-to-play wygenerowały 11 miliardów USD przychodu, a teraz wynik ten uległ podwojeniu, osiągając olbrzymią w porównaniu do standardowych gier kwotę 22 miliardów USD przychodu w 2017 roku. W ciągu pięciu najbliższych lat przychody z tej kategorii gier mają nieustannie wzrastać, by w 2022 roku wygenerować 25 miliardów. Ta dysproporcja pomiędzy standardowym modelem sprzedaży gier, a modelem uwzględniającym dodatkowe zawartości, wyjaśnia czemu lootboxy i mikrotransakcje są ulubioną formą zarobku wydawców.

Zgodnie z przewidywaniami loot boxy, mikrotransakcje i inne płatne dodatki to przyszłość gier, od której nie ma ucieczki

Raport podkreśla, że nowy model zdecydowanie wyprzedza tradycyjny model jednorazowych zakupów gier i trend ten nie wykazuje oznak zwalniania tempa. Jest to główny powód, dla którego EA pomimo wizerunkowej porażki, wciąż utrzymuje swoje stanowisko dotyczące Star Wars: Battlefront II - najzwyczajniej liczby i statystyki są po ich stronie. SuperData widzi jednak światełko w tunelu i przewiduje jedno pozytywne wyjście z tej niekorzystnej dla gracza sytuacji. Producenci gier prawdopodobnie obniżą wyjściową cenę ich produktów, która obecnie zdaje się oscylować wokół 60 dolarów USD. Ma to zachęcić większą ilość graczy do zakupu, a straty związane z obniżeniem ceny, będą rekompensować wydawaniem płatnych dodatków i mikrotansakcjami. Model ten świetnie się sprawdza w przypadku wielu gier, które oferowane są po niskich cenach, bądź są w ogóle oddawane za darmo. Obecnie, niezależnie od postanowień rządów co do legalności loot boxów, przyszłość zarobku po premierze tytułu jest jasna. Zwłaszcza, że w chwili obecnej nie ma żadnego bodźca, który zachęciłby deweloperów do zmiany swojego myślenia. Póki taki model sprzedaży przynosi ogromne pieniądze, to producenci nie będą przecież rezygnować ze swoich dochodów, wprowadzając jakiekolwiek zmiany.

Komentarze do: Gry Free-to-Play co roku przynoszą coraz większe zyski