Na jednym z forów poświęconych serii Grand Theft Auto pojawiły się informacje, które szybko przyciągnęły uwagę graczy. Wszystko zaczęło się od krótkiego wpisu użytkownika, który zasugerował, że do sieci trafiło coś dużego. Chwilę później opublikowano link do ogromnego archiwum danych, zawierającego wczesną wersję GTA 4, która nigdy nie była oficjalnie udostępniona.
Z czasem okazało się, że to jedna z największych tego typu publikacji związanych z tą produkcją. Materiały pochodzą z wersji deweloperskiej gry sprzed premiery i pokazują, jak wyglądał projekt na kilka miesięcy przed jego ukończeniem.
Przypadkowe znalezisko zaskoczyło społeczność
Historia zaczęła się w dość niepozorny sposób. Jedna z osób kupiła Xboxa 360 na targu w Wielkiej Brytanii za niewielką kwotę. Sprzęt okazał się jednak czymś więcej niż zwykłą konsolą do gier.
Na jednym z forów poświęconych serii Grand Theft Auto pojawiły się informacje, które szybko przyciągnęły uwagę graczy. Wszystko zaczęło się od krótkiego wpisu użytkownika, który zasugerował, że do sieci trafiło coś dużego. Chwilę później opublikowano link do ogromnego archiwum danych, zawierającego wczesną wersję GTA 4, która nigdy nie była oficjalnie udostępniona.

Źródło: janmatant via GTAForums
Na obudowie znajdowały się oznaczenia wskazujące, iż urządzenie należało wcześniej do studia Rockstar North, odpowiedzialnego za stworzenie gry. Dodatkowo był to devkit, czyli specjalna wersja konsoli dla deweloperów. Tego typu sprzęt działa na innym oprogramowaniu niż standardowe urządzenia dostępne w sklepach.
Na dysku znajdowała się tylko jedna gra, ale była to właśnie niedokończona wersja GTA IV z końcówki 2007 roku. To oznacza, że pochodzi z okresu tuż przed premierą i zawiera elementy, które ostatecznie nie trafiły do finalnego wydania.
Wiele elementów nigdy nie trafiło do gry
Analiza plików pokazała, iż w tej wersji znajdowało się sporo treści, które później usunięto lub zmieniono. Jednym z ciekawszych odkryć są materiały związane z promami, które pojawiały się w zwiastunach gry, ale w finalnej wersji nie były dostępne dla gracza.
Znaleziono też inne wersje stacji radiowych, z innymi utworami niż te, które ostatecznie trafiły do Grand Theft Auto 4. To pokazuje, jak duże zmiany zachodziły na ostatnim etapie produkcji.
W plikach pojawiły się również niewykorzystane bronie, w tym wersje z niedokończonymi animacjami oraz dźwiękami. Oprócz tego odkryto wcześniejsze modele postaci, które różnią się od tych znanych z oficjalnego wydania.
Niewyjaśnione wątki i niedokończone pomysły
Szczególne zainteresowanie wzbudziły materiały sugerujące istnienie trybu związanego z zombie. Od lat pojawiały się spekulacje, że taki pomysł był rozważany na etapie produkcji, ale nigdy nie został potwierdzony.
W tej wersji gry znaleziono jednak elementy, które mogą na to wskazywać, w tym modele postaci oraz odniesienia w plikach. Nie jest jasne, jak zaawansowany był ten projekt i czy faktycznie miał trafić do gry, ale samo jego istnienie pokazuje, jak wiele pomysłów testowano.
Społeczność analizuje dane niemal na bieżąco
Materiały, które trafiły do sieci, są bardzo obszerne i wciąż są dokładnie sprawdzane. Choć na razie nie ma w pełni działającej wersji, trwają prace nad jej uruchomieniem. Na forach internetowych pojawiają się kolejne odkrycia, często w bardzo krótkim czasie. Widać wyraźnie, że społeczność od lat zainteresowana historią tej gry traktuje to wydarzenie jako ważny moment.
Stary sprzęt zyskał nową wartość
Sama konsola, która umożliwiła dostęp do tych danych, również stała się tematem rozmów. Jej właściciel próbuje ją sprzedać za około 800 dolarów, co po przeliczeniu daje mniej więcej 3200 zł. Jak na tak nietypowy sprzęt z historią, cena wydaje się stosunkowo niska. Trzeba jednak pamiętać, że najważniejsze dane zostały już skopiowane i udostępnione w sieci. Mimo to urządzenie pozostaje ciekawym fragmentem historii branży gier i może mieć wartość kolekcjonerską.
Wgląd w kulisy powstawania gry
Cała sytuacja pokazuje, jak wygląda proces tworzenia dużych produkcji i jak wiele elementów ulega zmianie przed premierą. Wczesne wersje często różnią się od finalnych wydań bardziej, niż mogłoby się wydawać. Dla fanów serii i osób interesujących się tworzeniem gier to rzadka okazja, by zajrzeć za kulisy jednego z najbardziej znanych tytułów.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!
Pokaż / Dodaj komentarze do:
Ogromny wyciek GTA. Stara konsola z targu ujawniła nieznaną wersję gry