GTA: Liberty City Stories w końcu doczekało się wersji na PC, choć nie stoi za nią Rockstar Games. Można już sięgnąc po nieoficjalny, natywny port gry, dzięki któremu przygody Toniego Ciprianiego można uruchomić na komputerze bez korzystania z emulatora PSP.
Projekt nosi nazwę lcs-recomp i został udostępniony za darmo w serwisie GitHub. Jego podstawą jest wydanie GTA: Liberty City Stories przeznaczone dla PlayStation Portable. Twórcy zastosowali technikę rekompilacji, pozwalającą przystosować kod gry do działania na współczesnych komputerach.
Autorzy nie rozpowszechniają oryginalnych zasobów należących do Rockstar Games. Samo pobranie projektu nie wystarczy więc do uruchomienia GTA: Liberty City Stories. Gracz musi posiadać wymagane pliki z własnej kopii gry.
Liberty City Stories na PC bez emulatora
Nowa wersjanie wymaga emulatora PSP i została przystosowana do typowego pecetowego sterowania. Obsługa klawiatury i myszy działa bez konieczności instalowania dodatkowych modyfikacji.
GTA: Liberty City Stories zadebiutowało w 2005 roku na PSP, a później trafiło również na PlayStation 2 oraz urządzenia mobilne. Akcja rozgrywa się w 1998 roku, czyli przed wydarzeniami przedstawionymi w GTA III.
Podstawą jest wydanie GTA: Liberty City Stories przeznaczone dla PlayStation Portable.
Pełnoprawnej wersji na Windows Rockstar nigdy nie przygotował. Pecetowi gracze mogli więc korzystać przede wszystkim z emulatorów. Inną możliwością był fanowski projekt przenoszący misje i zawartość Liberty City Stories do GTA: San Andreas. Modyfikacja została jednak przed laty usunięta z publicznego dostępu po interwencji prawników Rockstar.
Dla fanów GTA będzie to niezła przekąska przed premierą części VI.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:
GTA: Liberty City Stories wreszcie na PC. Rockstar nie kiwnął palcem