Karta graficzna sprzed ponad dekady z 8 GB pamięci VRAM? Brzmi jak pomyłka, ale chiński producent Xynsviu faktycznie przygotował taką wersję kultowego GeForce'a GTX 750 Ti. Nietypowy model trafił w ręce youtubera RandomGaminginHD, który sprawdził, czy dodatkowa pamięć pozwoli leciwemu układowi poradzić sobie ze współczesnymi grami.
Czterokrotnie więcej pamięci, ale nie wydajności
Testowany model kupiono na Amazonie za 160 funtów, czyli kwotę wyższą niż pierwotna sugerowana cena tej karty. Konstrukcja wykorzystuje dwa wentylatory, zajmuje dwa sloty i oferuje cztery wyjścia HDMI. Nie wymaga przy tym dodatkowego zasilania, ponieważ energię pobiera bezpośrednio ze złącza PCIe.
Nietypowy model trafił w ręce youtubera RandomGaminginHD, który sprawdził, czy dodatkowa pamięć pozwoli leciwemu układowi poradzić sobie ze współczesnymi grami.

Co istotne, nie jest to jedynie GTX 750 z inną nazwą. Program GPU-Z potwierdził obecność układu GeForce GTX 750 Ti z 640 rdzeniami CUDA. Producent zachował więc oryginalny chip GM107, ale zmodyfikował konfigurację pamięci. Standardowa GTX 750 Ti była bowiem wyposażona w 2 GB GDDR5, z kolei wariant Xynsviu oferuje 8 GB GDDR5, wykorzystując osiem kości o pojemności 1 GB. Pamięć pracuje z niższym zegarem 1253 MHz, a 128-bitowa magistrala zapewnia przepustowość 80,2 GB/s. To mniej niż 86,4 GB/s w referencyjnej GTX 750 Ti.
Battlefield 6 i Cyberpunk 2077 działają, ale bez szału
Większa pojemność VRAM nie czyni oczywiście z leciwej karty wydajnego nowoczesnego GPU. W Battlefield 6, przy najniższych ustawieniach i skalowania rozdzielczości wynoszącego 50%, średnia wyniosła około 35 kl./s. Co ciekawe, gra potrafiła wykorzystać ponad 4 GB pamięci.
W Cyberpunku 2077 uzyskano około 32 kl./s przy najniższych ustawieniach, rozdzielczości 1080p i FSR 2.1 w trybie Performance. W mniej wymagających grach, takich jak CS2, Fortnite czy Overwatch, karta potrafiła natomiast przekroczyć 60 kl./s przy odpowiednio obniżonych ustawieniach.
8 GB VRAM nie czyni cudów
Test pokazuje, że dodatkowa pamięć może pomóc w obsłudze współczesnych gier, ale nie zastąpi mocy obliczeniowej ani przepustowości. W praktyce wydajność zmodyfikowanej GTX 750 Ti pozostaje zbliżona do standardowego wariantu z 2 GB VRAM. Jest to więc raczej ciekawostka sprzętowa, niż realna alternatywa dla współczesnych GPU. Szczególnie że 160 funtów za dwunastoletnią kartę graficzną trudno uznać za okazję.

Pokaż / Dodaj komentarze do:
GTX 750 Ti z 8 GB VRAM. Chińczycy założyli maluchowi spoiler z Ferrari