Twitch zareagował błyskawicznie po tym, jak kilku znanych rosyjskich streamerów Counter-Strike’a pokazało podczas transmisji reklamy powiązane z rosyjskim przemysłem wojskowym.
Platforma nałożyła blokady na konta twórców, którzy współprowadzili sponsorowane wydarzenie e-sportowe, gdzie widzowie mogli zobaczyć banery promujące ośrodek związany z produkcją dronów wykorzystywanych w wojnie przeciwko Ukrainie. Sprawa natychmiast wywołała burzę w środowisku graczy, bo granica między e-sportem, reklamą i polityką została przekroczona w wyjątkowo kontrowersyjny sposób.
Reklamy fabryki dronów pojawiły się podczas transmisji
Źródłem skandalu okazały się banery promujące Alabugę, rosyjską specjalną strefę przemysłową, która według wielu zachodnich źródeł jest powiązana z produkcją irańskich dronów Shahed. Maszyny tego typu od miesięcy pojawiają się w atakach na ukraińskie miasta i infrastrukturę.
Podczas transmisji widzowie mogli zobaczyć hasła zachęcające do pracy i nauki w tym ośrodku. W normalnych okolicznościach mogłoby to wyglądać jak zwyczajna kampania wizerunkowa. Problem polega na tym, że Alabuga od dawna znajduje się na liście miejsc budzących ogromne kontrowersje z powodu oskarżeń o wykorzystywanie młodych pracowników przy produkcji związanej z rosyjskim sektorem zbrojeniowym.
W świecie e-sportu taki sponsor pojawiający się na ekranie wielu osób odebrało jako przekroczenie granicy, której platformy streamingowe do tej pory starały się nie naruszać.
Znane nazwiska nagle zniknęły z platformy
Wśród zbanowanych znalazły się rozpoznawalne postacie rosyjskiej sceny Counter-Strike’a. Jednym z nich był Egor „flamie” Wasiljew, zawodnik dobrze znany fanom e-sportu również poza Rosją. Przez kilka lat reprezentował barwy ukraińskiej organizacji Natus Vincere, jednej z najbardziej rozpoznawalnych marek w historii Counter-Strike’a.
Na liście zablokowanych pojawił się także Michaił „Dosia” Stołarow, legenda starszej generacji graczy CS. Dla części społeczności szczególnie mocno wybrzmiał udział „flamie”, bo jego esportowa historia przez lata była związana właśnie z ukraińską sceną.
Dla wielu obserwatorów sam fakt pojawienia się takich reklam podczas transmisji nie wyglądał jak przypadkowy błąd techniczny. W sieci szybko pojawiły się oskarżenia o świadome promowanie podmiotów związanych z rosyjskim zapleczem wojskowym.
Twitch has also banned the user lagoda1337, who has been promoting “Alabuga” over the past few months but currently has no active links or banners
— Eva Raud 🇪🇪 (@ImEvaRaud) April 26, 2026
I am HAPPY to see such a clear response to this violation of international sanctions, it gives me hope that the situation can change pic.twitter.com/0rGAMujGfs
Społeczność e-sportowa natychmiast wybuchła
W mediach społecznościowych reakcja była natychmiastowa. Część rosyjskich użytkowników zaczęła oskarżać Twitch o polityczne motywacje i dyskryminację rosyjskich twórców. Pojawiły się głosy, że platforma stosuje podwójne standardy wobec twórców pochodzących z różnych krajów.
Po drugiej stronie znalazły się osoby, które uznały decyzję Twitcha za spóźnioną, ale konieczną. Wielu komentujących wskazywało, że platforma nie mogła ignorować reklam promujących organizację powiązaną z produkcją sprzętu wykorzystywanego podczas trwającego konfliktu.
Od początku rosyjskiej inwazji internet stał się jednym z głównych frontów informacyjnych. Obok tradycyjnej propagandy pojawiła się nowa fala influencerów i twórców internetowych, którzy łączą treści rozrywkowe z przekazem politycznym.
Platformy takie jak Telegram stały się miejscem działania tak zwanych Z-blogerów, którzy publikują relacje z frontu, komentarze polityczne i sponsorowane treści związane z rosyjskim przemysłem wojennym. Część z nich buduje ogromne społeczności, a publikowane materiały docierają do setek tysięcy odbiorców.
Teraz podobne napięcia coraz wyraźniej zaczynają docierać także do Twitcha, który przez lata próbował trzymać się z dala od najbardziej kontrowersyjnych sporów politycznych.
Twitch nie skomentował szeroko sprawy, ale decyzja o szybkich banach pokazuje, że firma nie chce ryzykować oskarżeń o tolerowanie promocji podmiotów objętych sankcjami lub związanych z rosyjskim przemysłem wojskowym.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:
Reklamowali rosyjską zbrojeniówkę. Gwiazdy Counter-Strike zbanowane na Twitch