Haker przejął kontrolę nad 50 tys. drukarek, by promować PewDiePie

Haker przejął kontrolę nad 50 tys. drukarek, by promować PewDiePie

Jeśli w minionym tygodniu Wasza drukarka samodzielnie zaczęła drukować dziwne treści, w tym namawiające do subskrypcji kanału popularnego youtubera PewDiePie, to nie jesteście sami. Okazuje się bowiem, że taki problem miało 50 tysięcy drukarek na całym świecie, które zostały zhakowane przez fana tego influencera. Ten wykorzystał exploit, pozwalający drukarkom na otrzymywanie danych przez internet, w tym komend drukowania. Do przeprowadzenia ataku szybko przyznał się niejaki TheHackerGiraffe, który z jednej strony podkreśla, że chciał w tej sposób zwiększyć świadomość problemu cyberbezpieczeństwa drukarek, ale z drugiej przyświecał mu bardziej osobisty cel, ponieważ chciał w ten sposób nie tylko wesprzeć PewDiePie, ale sprawić, by youtuber dowiedział się o jego istnieniu. Nie da się ukryć, że na pewno udało mu się zwrócić na siebie uwagę.

50 tysięcy drukarek na całym świecie zostało zhakowanych by namaiwać do subskrypcji kanału popularnego youtubera PewDiePie.

Haker przejął kontrolę nad 50 tys. drukarek by promować PewDiePie

Źródło: Twitter (@maddybenavente1)

Wygląda na to, że celem ataku byli głównie mieszkańcy USA, Kanady i Anglii. TheHackerGiraffe wprost przyznał, że rozesłał 50 tysięcy wiadomości do wydrukowania przez drukarki, a swoje cele znalazł w bazie danych Shodan.io, które praktycznie jest wyszukiwarką niezabezpieczonych urządzeń połączonych z siecią. Zdaniem hakera, udało mu się znaleźć ok. 800 tysięcy tego typu drukarek, podatnych na atak. Wiadomość rozesłała została za pomocą narzędzia o nazwie PRET (Printer Exploitation Toolkit), które jak można przeczytać w opisie na GitHub, umożliwia przejmowanie lub manipulowanie drukarek, dając dostęp do ich systemu plików lub nawet fizyczne uszkodzenie urządzenia. TheHackerGiraffe udostępnił skrypt, z którego korzystał w tym przypadku, jak również podał porty wymagane do wykorzystania exploita. Wygląda więc na to, że rzeczywiście mieliśmy do czynienia jedynie z niegroźnym żartem, niemniej jednak sytuacja ta powinna otworzyć oczy na problem i mamy nadzieję, że szybko wyciągnięte zostaną z tego wnioski i otrzymamy patche łatające luki.

Haker nie ukrywa też, czemu w treści wiadomości zachęca do subskrybowania kanału PewDiePie. „Zacznę od tego, że jestem ogromnym fanem Pewds, ale w tym samym czasie chciałem użyć wesołej wiadomości, która uczłowieczy mnie, zamiast straszyć wielkim napisem ZOSTAŁEŚ ZHAKOWANY” - tłumaczy TheHackerGiraffe, który dodaje, że chciał w ten sposób również wspomóc swojego idola, który obecnie walczy o miano najpopularniejszego youtubera na świecie. Trzeba przyznać, że szwedzki influencer także potrafi być bardzo kontrowersyjny (nie zdziwiłoby nas, gdyby wiedział wcześniej o całej akcji i był w nią zamieszany), a ostatnio musi bronić pierwszej pozycji w serwisie YouTube przed atakiem kanału T-Series, którego właścicielem jest największe indyjskie studio filmowe i wytwórnia muzyczna.

Komentarze do: Haker przejął kontrolę nad 50 tys. drukarek, by promować PewDiePie