Kolektyw hakerski Anonymous włączył się w dyskusję o przyszłości fizycznych gier na PlayStation, publikując na X obszerny wpis krytykujący kierunek, w jakim zmierza Sony. Grupa odnosi się do wygaszaniu napędów dyskowych i przechodzeniu konsol w stronę modelu w pełni cyfrowego.
Zdaniem Anonymous fizyczna płyta to coś więcej niż nośnik danych – to własność, którą gracz może zatrzymać, odsprzedać albo pożyczyć znajomemu. Cyfrowe zakupy, w przeciwieństwie do dysków, ucinają dostępność do zawartości w chwili, gdy platforma wyłącza serwery lub wygasa licencja.
To rozróżnienie ma znaczenie praktyczne dla każdego, kto chce traktować swoją bibliotekę gier jako coś trwałego:
PlayStation players just called for a global PlayStation blackout from August 23 to 30. pic.twitter.com/Mhcr7klnWU
— Anonymous (@YourAnonOne) July 27, 2026
Odejście od płyt uderza bezpośrednio w rynek gier używanych, wart około 7 miliardów dolarów. Jednocześnie budzi to też niepokój części studiów i wydawców, którzy do tej pory korzystali z dystrybucji fizycznej jako dodatkowego kanału sprzedaży. Sam trend spadku znaczenia płyt nie jest nowy - jednak to coś innego niż zupełnie odcięcie od niego konsumentów.
Koniec płyt na PlayStation coraz bliżej - Anonymous reaguje
Sony oficjalnie potwierdziło całkowitą rezygnację z fizycznych wydań PlayStation 5, choć napęd do konsoli wciąż jest dostępny w sprzedaży. Ostatnie płyty z grami na PS5 trafią na rynek w 2028 roku, co daje graczom kilka lat na przygotowanie się do zmiany.
Nadchodząca zmiana dotknie kolekcjonerów, graczy kupujących używane tytuły oraz osoby, dla których dostęp do internetu bywa ograniczony. Dla graczy casualowych, korzystających głównie z abonamentów i sklepów cyfrowych, różnica będzie w praktyce niewielka. Anonymous zaleca jednak gromadzenie fizycznych kopii ulubionych tytułów, dopóki są one jeszcze dostępne w sprzedaży, a także regularne tworzenie kopii zapasowych danych - zarówno gier, jak i innych plików cyfrowych, takich jak filmy.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:
Hakerzy z Anonymous stają w obronie fizycznych gier. Sony na celowniku