HoMM Olden Era zasługuje na 90% pozytywnych ocen. Warto było czekać


HoMM Olden Era zasługuje na 90% pozytywnych ocen. Warto było czekać

Armia smoków sunąca przez mapę i ta jedna tura, która miała być ostatnią przed snem, a skończyła się o 3 w nocy. HoMM: Olden Era, które weszło do Steam Early Access 30 kwietnia 2026, próbuje odtworzyć dokładnie to uczucie, znane fanom Heroes 3. I w dużej mierze jej się to udaje.

Gra na razie dostępna jest tylko na PC (na Steam i w Game Pass). To co od pierwszych minut rzuca się w oczy, to fakt, że to niemal klon trójki. Czyli świadomy, zdecydowany powrót do formuły sprzed trzydziestu lat. Heksagonalne pole bitwy, tygodniowe uzupełnianie wojsk, rozbudowa zamku krok po kroku. Twórcy nie wymyślają koło od nowa. Zamiast tego, chcą HoMM3 przedstawić tak jakby było robione dzisiaj.

Nowi gracze będą musieli poświęcić czas na naukę

250000 sprzedanych kopii w mniej niż 24 godziny, ponad 500000 w ciągu pierwszego weekendu. Peak graczy online przekroczył 60000 graczy jednocześnie. Gra zwróciła koszty produkcji jeszcze pierwszego dnia, a jej ocena na Steam oscyluje wokół 90% pozytywnych recenzji - jak na tytuł w Early Access, to wynik, którego wiele pełnoprawnych premier AAA mogłoby pozazdrościć.

Warto też dodać, że gra jest dostępna w cenie 112 złotych z 25-procentową zniżką do 14 maja. Jak na taką grę w trakcie rozwoju, to całkiem uczciwa propozycja.

A problemy?

W Early Access mamy sześć frakcji, czyli mniej niż w klasycznej trójce, ale twórcy zapowiadają rozwijanie zawartości. Balans, szczególnie AI, to temat przewijający się w dyskusjach: trudność na poziomie Hard to doświadczenie, które daje mocno w kość nawet weteranom serii. Ale to rzeczy, które mogą i powinny zostać poprawione, i na podstawie tempa wydawania łatek (trzy w pierwszym tygodniu) widać, że Unfrozen traktuje feedback poważnie.

Trwalszym problemem może okazać się tzw. onboarding, czyli samo wprowadzanie graczy w zasady tego tytułu (zwłaszcza nowych). Gra nie jest trudna w obsłudze jednak HoMM to tytuł, gdzie rozumienie systemów naprawdę ma znaczenie: co daje morale, jak działa magia, co oznaczają konkretne statystyki bohatera, jakie zdolności mają jednostki wroga. Nowi gracze będą musieli poświęcić czas na naukę, zanim poczują, że naprawdę grają - a nie tylko klikają, żeby zobaczyć, co się stanie. 

Olden Era nie próbuje być czymś, czym nie jest.

Wizualnie Olden Era jest solidna, choć czytelność i ogólna jakość też świata nie podbija. Modele jednostek i animacje walki wyglądają jak dobry projekt indie - czytelny i spójny, ale bez czegoś specjalnego, co zatrzyma wzrok. W tym gatunku priorytetem jest czytelność, nie efekty specjalne, więc to nie dyskwalifikuje gry. Jednak ktoś przyzwyczajony do nowoczesnych produkcji może poczuć lekki zgrzyt.

Heroes of Might and Magic znowu rządzi

To jest dokładnie to, na co czekali fani serii. Magia "jeszcze jednej tury" powróciła. Nowi gracze też się tu odnajdą, ale z nastawieniem, że pierwsze kilka godzin to inwestycja w zrozumienie zasad. Dla graczy przyzwyczajonych do szybkich, intensywnych sesji - to może nie być odpowiednia gra, HoMM rządzi się swoim rytmem i nie zamierza go zmieniać.

Doceńmy jednak, że Olden Era nie próbuje być czymś, czym nie jest. I właśnie dlatego działa.

Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:

HoMM Olden Era zasługuje na 90% pozytywnych ocen. Warto było czekać
 0