Hyundai zamawia 30 000 humanoidalnych robotów Atlas. Same wymienią sobie baterię


Hyundai zamawia 30 000 humanoidalnych robotów Atlas. Same wymienią sobie baterię

Boston Dynamics zaprezentowało humanoidalnego robota Atlas nowej generacji, jednak tym razem nie chodzi już o efektowne demonstracje wideo czy eksperymentalne laboratoria. Nowy Atlas został zaprojektowany jako produkt gotowy do masowej produkcji i realnej pracy w przemyśle, a jego pierwszym dużym środowiskiem wdrożeniowym będą fabryki samochodów Hyundaia w amerykańskim stanie Georgia.

Atlas istniał na długo przed tym, jak rynek zalała fala zapowiedzi humanoidalnych robotów konkurencji (z szumnymi projektami Elona Muska na czele). Przez lata był symbolem zaawansowanej inżynierii, lecz pozostawał konstrukcją badawczą. Najnowsza generacja zmienia ten status. Boston Dynamics, będące obecnie częścią grupy Hyundai, rozpoczęło proces industrializacji robota, zakładając szybkie zwiększenie skali produkcji nawet do 30 tysięcy jednostek rocznie.

Humanoidalne roboty przestają być futurystyczną ciekawostką, a zaczynają pełnić rolę pełnoprawnych narzędzi pracy w nowoczesnych zakładach produkcyjnych.

Konstrukcja podporządkowana skali

Nowy Atlas został zaprojektowany od podstaw z myślą o seryjnej produkcji. Inżynierowie Boston Dynamics zrezygnowali z wielu unikatowych i trudnych w produkcji elementów, zastępując je podzespołami łatwo dostępnymi w globalnym łańcuchu dostaw Hyundaia. Zmiany objęły zarówno mechanikę, jak i systemy zasilania oraz sterowania.

Robot ma niemal dwa metry wzrostu i waży niespełna 90 kilogramów. Jego konstrukcja opiera się na aluminium i tytanie, a pełna elektryfikacja oznacza całkowite odejście od układów hydraulicznych znanych z wcześniejszych wersji Atlasa. To krok w stronę prostszej obsługi serwisowej i większej niezawodności w środowisku fabrycznym, czyli oczywiście niższych kosztach użytkowania.

Praca ramię w ramię z ludźmi

Atlas nowej generacji został zaprojektowany do wykonywania zadań typowych dla przemysłu motoryzacyjnego. Może podnosić ciężkie elementy, przenosić ładunki i operować na dużym zasięgu ramion. Cztery godziny pracy na jednym ładowaniu oraz możliwość samodzielnej wymiany baterii pozwalają na utrzymanie ciągłości działania bez długich przestojów.

System czujników dotykowych w dłoniach umożliwia precyzyjną kontrolę siły chwytu, a zaawansowane siłowniki opracowane przez Hyundai Mobis odpowiadają za stabilność i płynność ruchu nawet w dynamicznych warunkach pracy.

Sztuczna inteligencja w "mózgu" robota

Kluczowym elementem nowego Atlasa jest warstwa programowa. Robot analizuje otoczenie w czasie rzeczywistym, wykorzystując układy obliczeniowe Nvidii do przetwarzania danych sensorycznych. Boston Dynamics potwierdziło również współpracę z zespołem DeepMind należącym do Google, którego modele fundamentowe mają znacząco rozwinąć zdolności poznawcze robota.

Połączenie sprzętu i zaawansowanych algorytmów ma pozwolić Atlasowi na płynne poruszanie się w złożonym środowisku fabrycznym oraz adaptację do zmieniających się warunków pracy bez konieczności ręcznego programowania każdej czynności.

Hyundai i Google jako pierwsi użytkownicy

Pierwsze seryjne egzemplarze Atlasa trafią do Hyundaia oraz Google, gdzie posłużą do testów przepływu pracy i integracji z istniejącą infrastrukturą przemysłową. Fabryka samochodów w Georgii stanie się jednym z kluczowych poligonów doświadczalnych dla nowego robota, który ma przejąć najbardziej monotonne i wymagające fizycznie zadania.

Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:

Hyundai zamawia 30 000 humanoidalnych robotów Atlas. Same wymienią sobie baterię
 0