Podczas targów CES 2026 Intel oficjalnie zaprezentował procesory „Panther Lake”, produkowane w nowym procesie technologicznym 18A. Choć sama architektura CPU wzbudziła duże zainteresowanie, prawdziwym przełomem okazała się tu zintegrowana grafika Arc B390. Wszystko wskazuje na to, że Intel wchodzi w nową fazę rywalizacji, w której iGPU przestaje być dodatkiem, a staje się realną alternatywą dla samodzielnych kart.
Według informacji ujawnionych przez Digital Foundry, Intel nie rzuca słów na wiatr. W Cyberpunku 2077, uruchomionym w rozdzielczości 1080p na ustawieniach Ultra z włączonym ray tracingiem (cienie i odbicia), topowy układ Core Ultra X9 388H osiąga 28 kl./s. Na papierze wynik nie wygląda spektakularnie, ale prawdziwy potencjał tego iGPU ujawnia się dopiero w bezpośrednim porównaniu.
AMD Ryzen AI 9 HX 370 z układem Radeon 890M w identycznych warunkach uzyskuje bowiem zaledwie 14 kl./s. Oznacza to, że Panther Lake oferuje dwukrotnie wyższą wydajność w jednym z najbardziej wymagających tytułów ostatnich lat.
Choć sama architektura CPU wzbudziła duże zainteresowanie, prawdziwym przełomem okazała się tu zintegrowana grafika Arc B390.

Intel kontra AMD: przewaga nie tylko w jednym tytule
Intel przekonuje, że nie mamy tu do czynienia z jednorazowym wyjątkiem. W wewnętrznych testach producenta Panther Lake okazuje się średnio o 73% szybszy od „Strix Point” przy użyciu technologii skalowania obrazu oraz aż o 82% szybszy przy renderowaniu w natywnej rozdzielczości. W praktyce oznacza to, że w niektórych grach Arc B390 potrafi generować nawet blisko dwa razy więcej klatek na sekundę niż Radeon 890M.
Wydajność jak Radeon RX 6600? To już nie są żarty
Jeszcze ciekawiej robi się przy porównaniu z kartami dedykowanymi. Radeon RX 6600, uznawany za solidną kartę średniego segmentu, osiąga w Cyberpunku 2077 przy tych samych ustawieniach około 27 kl./s. Zintegrowana grafika Intela praktycznie zrównała się z tym wynikiem. Oznacza to, że po raz pierwszy iGPU w laptopowym procesorze realnie zbliża się do poziomu pełnoprawnych kart graficznych sprzed kilku lat i to bez dodatkowego poboru mocy oraz kosztów.
XeSS3 i generowanie wielu klatek
Dużą rolę w tym sukcesie odgrywa nowe XeSS3, czyli najnowsza odsłona technologii skalowania obrazu Intela. Producent intensywnie współpracuje z twórcami gier, aby wsparcie dla XeSS3 było dostępne od dnia premiery. Cyberpunk 2077 obsługuje je natywnie, co przekłada się na nawet trzykrotny wzrost liczby klatek na sekundę w porównaniu do XeSS2. Intel idzie też o krok dalej, porównując się bezpośrednio z NVIDIĄ. Według deklaracji firmy XeSS3 wypada lepiej niż DLSS w przypadku kart takich jak RTX 4050, głównie dlatego, że obsługuje generowanie wielu klatek, czego ta karta NVIDII nie oferuje.
Nowy rozdział dla laptopów i ultrabooków
Jeśli zaprezentowane wyniki potwierdzą się w kolejnych niezależnych testach, rynek laptopów może czekać poważne przetasowanie. Dla użytkowników oznacza to jedno: cieńsze, chłodniejsze i tańsze urządzenia, które wreszcie nie będą musiały rezygnować z wydajności graficznej.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!



Pokaż / Dodaj komentarze do:
Intel z Panther Lake deklasuje rywala ze stajni AMD. Dwa razy więcej klatek