Intel obiecuje skok liczby FPS. Nowa funkcja trafia do kolejnych gier


Intel obiecuje skok liczby FPS. Nowa funkcja trafia do kolejnych gier

Intel kontynuuje rozwój jednej z najciekawszych technologii zwiększania wydajności gier, która nie wymaga wymiany sprzętu ani podkręcania procesora. Firma rozszerzyła właśnie wsparcie dla swojego narzędzia Intel Binary Optimization Tool, znanego jako iBOT, dodając siedem kolejnych tytułów. Producent deklaruje, że nowe gry mogą zyskać średnio 12 proc. wydajności, a w niektórych przypadkach wzrost liczby klatek na sekundę sięga nawet 27 proc.

Rynek komputerów dla graczy od lat przyzwyczaił użytkowników do prostego schematu. Więcej FPS-ów oznacza zakup mocniejszego procesora lub nowej karty graficznej. Intel próbuje jednak przekonać klientów, że część wydajności można odzyskać także za pomocą inteligentniejszego wykorzystania istniejącego sprzętu.

Właśnie temu służy iBOT, czyli Intel Binary Optimization Tool. Technologia analizuje działanie konkretnych gier i optymalizuje sposób wykonywania kodu pod kątem architektury procesorów Intela. Efekt ma przypominać dodatkową darmową warstwę optymalizacji, uruchamianą już po stronie użytkownika.

Aby skorzystać z funkcji, wystarczy zainstalować najnowszy pakiet Intel Platform Performance Package. Następnie obsługiwane gry można aktywować z poziomu ustawień Intel Application Optimization.

To kolejny krok w strategii Intela, który próbuje odzyskać uwagę graczy po trudnym okresie związanym z premierą procesorów Arrow Lake.

Lista obsługiwanych gier rośnie

Gdy Intel prezentował iBOT po raz pierwszy, technologia współpracowała z zaledwie dwunastoma grami. Teraz liczba kompatybilnych tytułów wzrosła do dziewiętnastu.

Do listy dołączyły właśnie Metro Exodus Enhanced Edition, The Callisto Protocol, Homeworld 3, Ori and the Will of the Wisps, Little Nightmares III, Warframe oraz Hollow Knight: Silksong.

Dobór nowych produkcji może zaskakiwać. Obok wymagających graficznie tytułów pojawiają się gry niezależne oraz produkcje, które nie należą do największych hitów współczesnego rynku PC. Intel najwyraźniej nie ogranicza się wyłącznie do najpopularniejszych premier i testuje możliwości technologii na bardzo różnych silnikach graficznych.

Nawet 27 proc. więcej klatek na sekundę

Największe zainteresowanie budzą oczywiście deklarowane wyniki. Według danych Intela rekordzistą okazał się Hollow Knight: Silksong, gdzie odnotowano wzrost wydajności sięgający 27 proc. Drugie miejsce przypadło Warframe z wynikiem 16 proc.

Nie wszystkie gry korzystają jednak z technologii w takim samym stopniu. Metro Exodus Enhanced Edition zanotował jedynie 2-procentową poprawę, a The Callisto Protocol około 8 proc. Średni wynik dla siedmiu nowych tytułów wynosi 12 proc., co nadal jest rezultatem, który wielu graczy uznałoby za bardzo atrakcyjny, zwłaszcza że nie wymaga zakupu nowego sprzętu.

Testy producenta przeprowadzono na komputerze wyposażonym w procesor Core Ultra 7 270K Plus, kartę graficzną GeForce RTX 5090 oraz 32 GB pamięci DDR5-7200. Wszystkie pomiary wykonano w rozdzielczości Full HD przy wysokich ustawieniach jakości obrazu.

Nie każdy procesor skorzysta z nowej funkcji

Jest jednak pewien haczyk. iBOT nie działa na starszych procesorach Intela. Technologia wymaga specjalnych rejestrów sprzętowych dostępnych wyłącznie w najnowszych układach firmy. Obecnie wsparcie obejmuje procesory Arrow Lake Refresh, wybrane jednostki Panther Lake oraz najnowsze mobilne układy HX, takie jak Core Ultra 9 290HX Plus i Core Ultra 7 270HX Plus.

Intel zapewnia, że planuje dalszy rozwój funkcji w kolejnych generacjach procesorów, jednak użytkownicy starszych platform nie mają obecnie możliwości skorzystania z tego rozwiązania.

Intel szuka nowego sposobu walki o graczy

Rozszerzenie wsparcia dla iBOT pokazuje, że Intel coraz mocniej stawia na oprogramowanie jako element rywalizacji z AMD. Przez lata producenci procesorów konkurowali głównie liczbą rdzeni, taktowaniem i wydajnością pojedynczego wątku. Dziś coraz większe znaczenie zyskują inteligentne technologie pozwalające wycisnąć dodatkową moc z istniejącego sprzętu.

Na razie trudno przewidzieć, jak szybko baza obsługiwanych gier będzie się powiększać. Dziewiętnaście tytułów to wciąż niewielka część rynku PC. Jeśli jednak Intel utrzyma tempo rozwoju projektu, iBOT może stać się jedną z najbardziej interesujących funkcji nowych procesorów Core Ultra.

Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:

Intel obiecuje skok liczby FPS. Nowa funkcja trafia do kolejnych gier
 0