Intel jeszcze niedawno szykował się do definitywnego zamknięcia rozdziału z platformą LGA 1700, jednak postanowiła dać jej drugie życie. Powód nie jest przypadkowy i prowadzi prosto do problemów z dostępnością nowej generacji pamięci.
Platforma LGA 1700 pojawiła się w 2021 roku wraz z procesorami Alder Lake i późniejszymi układami Raptor Lake. Była ważnym krokiem dla Intela, bo wprowadziła hybrydową architekturę rdzeni. Dla wielu użytkowników stała się podstawą komputerów do gier i pracy. Plan zakładał szybkie przejście na nowsze rozwiązania, takie jak LGA 1851 oraz nadchodzące LGA 1954. W praktyce oznaczałoby to definitywne porzucenie starszego standardu. Teraz sytuacja wygląda inaczej.
Wiceprezes firmy, Robert Hallock, potwierdził, że LGA 1700 pozostaje ważnym elementem oferty. Jednocześnie nie ujawniono szczegółów dotyczących przyszłych procesorów dla tej platformy.
DDR5 nie nadąża za popytem
Kluczowy element tej historii to pamięci DDR5. Ich dostępność pozostaje ograniczona, a ceny wciąż utrzymują się na wysokim poziomie. W takiej sytuacji wielu użytkowników oraz producentów sprzętu zaczęło wracać do sprawdzonych modułów DDR4. W tym kontekście platforma LGA 1700 ma jedną przewagę, której nie oferują nowsze rozwiązania Intela. Obsługuje zarówno DDR4, jak i DDR5. To daje producentom i klientom większą elastyczność przy budowie komputerów.
Nowe płyty główne już trafiają na rynek
Sygnałem, że sprawa nie jest jedynie chwilową zmianą planów, są nowe produkty. Jednym z przykładów jest ASRock H610M Combo II, która pokazuje nietypowe podejście do pamięci operacyjnej. Płyta pozwala korzystać jednocześnie z różnych standardów RAM, oferując sloty dla DDR4 i DDR5. To rozwiązanie skierowane do osób, które chcą stopniowo modernizować sprzęt bez konieczności wymiany wszystkich komponentów naraz.
Strategia Intela pod znakiem zapytania
Decyzja o przedłużeniu życia starszej platformy nie jest typowa dla Intela. Firma zwykle stawia na szybkie przechodzenie do nowych generacji i zamykanie starszych rozwiązań. W przeszłości AMD obrało inną drogę, utrzymując wsparcie dla starszych gniazd przez wiele lat. Teraz Intel zdaje się naśladować ten model, choć robi to w odpowiedzi na problemy rynkowe.
Drugie życie starszego sprzętu
Powrót LGA 1700 oznacza, że starsze procesory nie znikną tak szybko z rynku. Użytkownicy zyskają więcej czasu na modernizację, a producenci mogą wypełnić lukę powstałą przez ograniczoną dostępność DDR5. To także dobra wiadomość dla osób budujących komputery w niższym budżecie. Możliwość wykorzystania tańszej pamięci DDR4 nadal ma duże znaczenie.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!
Pokaż / Dodaj komentarze do:
Intel odwołał pogrzeb LGA 1700. Nowe płyty główne już w drodze