Intel rozwiązał jeden z największych problemów technologii 18A. Produkcja chipów nabiera tempa


Intel rozwiązał jeden z największych problemów technologii 18A. Produkcja chipów nabiera tempa

Po miesiącach niepewności wokół najważniejszego procesu technologicznego Intela pojawiły się informacje, które mogą odmienić perspektywy amerykańskiego producenta. Według najnowszego raportu BlueFin Research Partners firma uporała się z jednym z najbardziej problematycznych elementów produkcji w technologii 18A. Jeśli doniesienia się potwierdzą, Intel wykonał właśnie ogromny krok na drodze do masowej produkcji procesorów nowej generacji.

Mowa o procesie litograficznym 18A, który ma napędzać przyszłe układy Core Ultra Panther Lake oraz serwerowe procesory Clearwater Forest. To właśnie od powodzenia tej technologii zależy, czy Intel odzyska pozycję jednego z liderów światowej produkcji półprzewodników.

Intel miał poważny problem z produkcją

Raport BlueFin Research Partners wskazuje, że Intel wyeliminował problem zmienności pomiędzy kolejnymi waflami krzemowymi produkowanymi w technologii 18A. To jeden z najważniejszych parametrów nowoczesnej produkcji chipów. Nawet jeśli wszystkie wafle powstają w tym samym procesie technologicznym, ich jakość może znacząco się różnić. W praktyce oznacza to, że część z nich pozwala uzyskać dużą liczbę sprawnych układów, podczas gdy inne generują znacznie więcej odpadów.

Takie różnice utrudniają planowanie produkcji, zwiększają koszty i wydłużają czas potrzebny na osiągnięcie wysokiej opłacalności całego procesu. Według autorów raportu właśnie ten problem został rozwiązany.

„Problem z uzyskiem wafla Intel 18A został rozwiązany; w obu lokalizacjach trwają prace nad zwiększeniem wydajności do 12–15 tys. wafli na miesiąc” – napisała firma BlueFin Research Partners w notatce do klientów.

Produkcja ma osiągać nawet 30 tysięcy wafli miesięcznie

BlueFin twierdzi również, że Intel intensywnie zwiększa moce produkcyjne swoich fabryk. Obecnie dwa zakłady odpowiedzialne za rozwój technologii 18A mają wspólnie osiągać zdolność produkcji około 30 tys. wafli krzemowych miesięcznie. Chodzi o centrum D1X w stanie Oregon oraz fabrykę Fab 52 w Arizonie. Każda z nich ma produkować od 12 do 15 tys. wafli miesięcznie. To nadal etap rozbudowy produkcji, jednak liczby pokazują, że Intel stopniowo przechodzi od fazy rozwoju technologii do przygotowań pod seryjne dostawy procesorów.

To jeszcze nie oznacza pełnego sukcesu

Eksperci zwracają jednak uwagę, że rozwiązanie jednego problemu nie kończy całego procesu optymalizacji.

Na końcową wydajność produkcji wpływa wiele czynników. Znaczenie ma liczba defektów powstających podczas wytwarzania, jakość poszczególnych fragmentów wafla, parametry energetyczne gotowych układów, stabilność pracy procesorów oraz wyniki testów niezawodności.

Usunięcie zmienności między waflami nie gwarantuje jeszcze, że Intel osiągnął docelową liczbę sprawnych układów z każdego nośnika krzemowego. Oznacza jednak, że proces stał się znacznie bardziej przewidywalny, a kolejne usprawnienia mogą być wprowadzane znacznie szybciej.

Jeszcze wcześniej Intel informował, że wydajność procesu 18A poprawia się średnio o około 7 procent każdego miesiąca. Jeżeli tempo zostanie utrzymane, firma może zbliżyć się do zakładanych parametrów produkcyjnych zgodnie z harmonogramem.

Panther Lake i Clearwater Forest coraz bliżej

Technologia 18A ma być fundamentem kolejnej generacji procesorów Intela.

Na tym procesie powstaną między innymi układy Core Ultra z rodziny Panther Lake, przeznaczone do komputerów osobistych, oraz serwerowe procesory Xeon Clearwater Forest.

Na razie nie wiadomo jednak, czy obecny poziom uzysku pozwala już produkować wystarczającą liczbę gotowych chipów do rozpoczęcia szerokiej sprzedaży. Intel nie ujawnił oficjalnych danych dotyczących końcowej wydajności produkcji ani liczby sprawnych procesorów uzyskiwanych z pojedynczego wafla.

Intel już myśli o technologii 14A

Równolegle firma przygotowuje kolejną generację procesu technologicznego. Według raportu BlueFin centrum D1X ma stać się pierwszym zakładem odpowiedzialnym za wielkoseryjną produkcję układów w technologii 14A. Następnie dołączy do niego powstająca fabryka Ohio One.

Intel oficjalnie zapowiada rozpoczęcie masowej produkcji chipów 14A w 2029 roku. Pierwsza część kompleksu Ohio One ma zostać ukończona około 2030 roku, dlatego początkowo główny ciężar produkcji spocznie na istniejących zakładach.

Intel walczy o odzyskanie pozycji lidera

Proces 18A jest jednym z najważniejszych projektów w historii firmy. Intel chce nie tylko produkować własne procesory nowej generacji, ale również przyciągnąć zewnętrznych klientów do usług Intel Foundry.

Każda informacja o poprawie wydajności technologii jest uważnie obserwowana przez cały rynek półprzewodników. Jeżeli doniesienia BlueFin okażą się trafne, Intel zbliżył się do momentu, w którym 18A przestanie być ambitnym projektem rozwojowym, a stanie się fundamentem seryjnej produkcji najnowocześniejszych procesorów.

Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:

Intel rozwiązał jeden z największych problemów technologii 18A. Produkcja chipów nabiera tempa
 0