Intel po raz trzeci w ciągu niespełna roku podniósł ceny swoich procesorów. Najnowsza korekta, która weszła w życie 5 października, ma wynosić średnio około 10%. W połączeniu z wcześniejszymi podwyżkami oznacza to, że niektóre CPU są dziś nawet o około 30% droższe niż w 2025 roku. Problem nie dotyczy jednak wyłącznie Intela.
Pierwsze podwyżki Intel wprowadził na początku 2026 roku, a kolejne pojawiły się 2 lipca. Przykładowo Core Ultra 7 270K Plus podrożał z 299 do nawet 349 dolarów, a Core Ultra 5 250K Plus z 199 do 229 dolarów. Teraz ceny ponownie poszły w górę o około 10%, choć producent nie ujawnił jeszcze, których dokładnie rodzin procesorów dotyczy najnowsza zmiana.
Jednym z powodów wzrostu cen jest dążenie giganta z Santa Clara do poprawy marż. Intel przyjął bowiem zasadę, zgodnie z którą nowe produkty powinny docelowo osiągać co najmniej 50% marżę brutto. Tymczasem w II kwartale 2026 roku wynik non-GAAP wyniósł 41,8%.
Jednym z powodów wzrostu cen jest dążenie giganta z Santa Clara do poprawy marż.
AI zabiera pamięci komputerom
Jeszcze większym problemem dla całego rynku jest jednak pamięć DRAM. Samsung, SK hynix i Micron odpowiadają za ponad 95% globalnej produkcji DRAM i coraz większą część mocy produkcyjnych przeznaczają na HBM wykorzystywane w akceleratorach AI.
To szczególnie problematyczne, ponieważ produkcja HBM wymaga znacznie więcej powierzchni wafla niż klasyczne DDR5. W przypadku HBM4 różnica może sięgać nawet czterokrotności. Oznacza to, że zwiększanie produkcji pamięci dla centrów danych ogranicza podaż modułów trafiających do laptopów, komputerów PC i smartfonów. Efekty zresztą już widać od przeszła roku. Ceny kontraktowe LPDDR5X wzrosły tylko w II kwartale 2026 roku o 89%, a według danych HP pamięć stanowiła w połowie roku aż 35% kosztu produkcji laptopa, podczas gdy jeszcze kwartał wcześniej było to 15-18%.
To nie jest zwykły niedobór
Sytuacja różni się od klasycznego kryzysu podażowego, bo fabryki pamięci nadal pracują i to pełną parą, ale producenci kierują moce tam, gdzie mogą uzyskać wyższe marże. AI stało się dla nich zdecydowanie bardziej opłacalnym rynkiem niż pamięci konsumenckie. Co więcej, presja dotyczy również samych procesorów. Rozwój AI inference zwiększa zapotrzebowanie na CPU w centrach danych, co dodatkowo wzmacnia popyt na serwerowe układy Intela i AMD.
W efekcie mamy do czynienia z długotrwałym wzrostem cen całych komputerów. Tym samym powrót cen pamięci i podzespołów do poziomów z 2025 roku może okazać się nierealny co najmniej do 2028 roku (chociaż nie oszukujmy, tamte ceny zapewne już nigdy nie powrócą).
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:
Intel trzeci raz podnosi ceny. Łącznie to już około 30 proc. podwyżki