Intel pracuje nad nowymi architekturami z rodziny Xe, które mają pojawić się w najbliższych latach. Jednocześnie strategia firmy wyraźnie przesuwa się w stronę zastosowań związanych ze sztuczną inteligencją i segmentem profesjonalnym. W efekcie producent może być mniej skupiony na kartach graficznych dla graczy.
W pierwszej kolejności pojawi się architektura Xe3P, która trafi na rynek w 2026 roku. Będzie to rozwinięcie obecnych rozwiązań oraz podstawa dla zintegrowanych z procesorami układów graficznych. Xe3P zasili zarówno zintegrowane GPU, jak i wybrane konstrukcje dedykowane, aczkolwiek te drugie nie będą skierowane do graczy. Intel zamierza wykorzystać je w komputerach do pracy i rozwiązaniach związanych z AI.
Intel szykuje nowe architektury
W przypadku komputerów osobistych Xe3P powinien odegrać ważną rolę w platformie Nova Lake, gdzie pojawią się układy z maksymalnie 12 rdzeniami graficznymi Xe. Takie rozwiązania mają konkurować przede wszystkim z procesorami z wbudowaną grafiką od AMD, zwłaszcza w segmencie laptopów. Jednocześnie dedykowane modele Xe3P dla stacji roboczych oraz zastosowań sztucznej inteligencji mają korzystać z pamięci LPDDR5X zamiast droższych modułów HBM, co pozwoli obniżyć koszty.
Xe4 to kolejny punkt na mapie
Kolejnym etapem rozwoju będzie architektura Xe4, której debiut planowany jest na 2027 rok. Trafi ona do nowych procesorów oraz bardziej zaawansowanych rozwiązań obliczeniowych. W tym przypadku Intel celuje również w segment centrów danych i systemów AI, gdzie liczy się wysoka wydajność oraz skalowalność. W planach pojawiają się także układy wykorzystujące pamięci HBM4, a także nowocześniejsze procesy technologiczne.
Intel pracuje nad nowymi architekturami z rodziny Xe, które mają pojawić się w najbliższych latach. Jednocześnie strategia firmy wyraźnie przesuwa się w stronę zastosowań związanych ze sztuczną inteligencją i segmentem profesjonalnym. W efekcie producent może być mniej skupiony na kartach graficznych dla graczy.


Intel pracuje już nad kolejną architekturą, która ma pojawić się około 2028 roku. Na razie nie wiadomo, jak będzie się nazywać ani jakie dokładnie rozwiązania przyniesie. Można jednak zakładać, że będzie to kontynuacja obecnego kierunku, w którym coraz większe znaczenie mają obliczenia związane z AI i infrastrukturą chmurową.
Cała mapa pokazuje, że Niebiescy skupiają się głównie na układach graficznych i to nie tych celujących w segment gamingowy. Większy nacisk kładziony jest na zastosowania profesjonalne i sztuczną inteligencję. Czy kiedyś firma skupi się w większym stopniu na rozwiązaniach dedykowanych graczom, nie wiadomo.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!
Pokaż / Dodaj komentarze do:
Intel zmienia strategię. Gracze schodzą na drugi plan?