Intel zapewnia, że plotki o uśmierceniu 10 nm procesu są nieprawdziwe

Intel zapewnia, że plotki o uśmierceniu 10 nm procesu są nieprawdziwe

Wczoraj po południu portal Semi Accurate opublikował artykuł, w którym redaktor Charlie Demerjian przekonywał, że Intel wbrew temu, co twierdzi publicznie, uśmiercił już swój 10 nm proces technologiczny. Autor powoływał się na własne, wiarygodne źródła i co więcej, przekonywał, że jest to właściwy ruch ze strony Niebieskich. Trzeba przyznać, że jakkolwiek absurdalna wydawała się na pierwszy rzut oka ta informacja, to jednak ostatnie wydarzenia w obozie Intela, w tym pozbycie się CEO, Briana Krzanicha, ciągłe opóźniania 10 nm litografii czy nienadążanie z produkcją 14 nm chipów, sprawiły, że wiele osób rzeczywiście zaczęło zastanawiać się, czy Intel przypadkiem nie porzucił prac nad 10 nm technologią, tym bardziej, że zdaniem niektórych ekspertów firma ma już 5 lat opóźnienia do TSMC i pogłębiające się trudności z przejściem na tę litografię tylko pogarszają jej sytuację.  Intel postanowił jednak szybko zareagować na doniesienia Semi Accurate, ucinając wszelkie spekulacje.

Parafrazując klasyka, Intel przekonuje, że pogłoski na temat uśmiercenia ich 10 nm procesu technologicznego są mocno przesadzone. 

Intel zapewnia, że plotki o uśmierceniu 10 m procesu są nieprawdziwe

Przeważnie technologiczni giganci nie odnoszą się do tego typu medialnych doniesień, twierdząc, że nie komentują plotek. W tym przypadku wydaje się jednak, że Intel nie miał innego wyjścia, ponieważ pozostawienie tego bez odpowiedzi grozić mogło zauważalnym spadkiem cen akcji firmy na giełdzie. Gigant z Santa Clara wykorzystał więc Twittera, by zakomunikować światu, że „doniesienia medialne, mówiące o tym, że Intel zakończył prace nad 10 nm procesem technologicznym, są nieprawdziwe”. Przedsiębiorstwo dodało także, że udało im się osiągnąć „dobry progres w pracach nad 10 nm, a uzyski stale się poprawiają i harmonogram pokrywa się z tym, co zapowiadano w czasie prezentacji ostatnich wyników finansowych”. Koncern wciąż spodziewa się uruchomienia masowej produkcji w 2019 roku, co oznacza, że na pierwsze 10 nm procesory tego producenta przyjdzie nam zapewne poczekać jeszcze rok.

Wygląda więc na to, że doniesienia Semi Accurate były burzą w szklance wody i typowym przykładem fake newsa, aczkolwiek szybka i zdecydowana reakcja Intela pokazuje, że jest to drażliwy temat dla firmy. Nie oznacza to też, że przed Niebieskimi łatwa droga, tym bardziej, że firma ogłosiła w ubiegłym tygodniu, że podzieliła swój dział produkcyjny (Manufacturing and Technology Group) na trzy osobne, a reorganizacja tłumaczona jest z odejściem na emeryturę Sohaila Ahmeda. Tym samym teraz otrzymamy Technology Development kierowany przez Mike’a Mayberry’ego (do tej pory pełnił funkcję szefa laboratoriów), Manufacturing and Operations kierowany przez Ann Kelleher (dotychczas bliski współpracownik Sohaila Ahmeda) i Supply Chain na czele z Randhirem Thakurem. Tymczasem AMD jest już naprawdę blisko przesiadki na 7 nm proces od TSMC, który wykorzystywany będzie w nadchodzących grafikach i procesorach tego producenta.

Komentarze do: Intel zapewnia, że plotki o uśmierceniu 10 nm procesu są nieprawdziwe