Według najnowszych doniesień jeden z przyszłych tańszych iPhone’ów może w końcu otrzymać technologię, która do tej pory była zarezerwowana głównie dla droższych modeli.
Chodzi o obsługę ProMotion, która pozwala na dynamiczną zmianę częstotliwości odświeżania ekranu. Funkcja ta jest dostępna w wybranych modelach iPhone’ów już od kilku lat, jednak w tańszych wersjach urządzeń wciąż jej brakuje. Nowe informacje sugerują, że sytuacja może się zmienić w kolejnych generacjach smartfonów.
Wcześniejsze modele miały prostsze ekrany
Jednym z najczęściej wskazywanych ograniczeń modelu iPhone 17e był właśnie ekran. Urządzenie nie obsługiwało technologii ProMotion i korzystało z prostszego panelu OLED.
iPhone 19e może otrzymać technologię ProMotion znaną z droższych modeli.
Taki ekran oferuje stałą częstotliwość odświeżania, zwykle na poziomie 60 Hz. W praktyce oznacza to, że animacje oraz przewijanie treści mogą być mniej płynne niż w modelach wyposażonych w bardziej zaawansowane wyświetlacze.
Droższe iPhone’y wykorzystują natomiast panele pozwalające na zmianę częstotliwości odświeżania w zależności od tego, co aktualnie dzieje się na ekranie.
Technologia LTPO może trafić do tańszych modeli
iPhone 19e może otrzymać ekran wykonany w technologii LTPO OLED. Tego typu wyświetlacze pozwalają na dynamiczną zmianę częstotliwości odświeżania nawet w bardzo szerokim zakresie.
W praktyce oznacza to możliwość przełączania się między bardzo niskimi wartościami, na przykład 1 Hz, a wysokimi poziomami sięgającymi 120 Hz. Dzięki temu ekran może działać płynnie podczas przewijania treści lub grania, a jednocześnie zużywać mniej energii przy wyświetlaniu statycznych elementów.
Takie rozwiązanie pomaga również wydłużyć czas pracy urządzenia na baterii.
Apple może zmieniać strategię w kolejnych latach
W ostatnich latach Apple stopniowo rozszerza dostępność nowych technologii na kolejne modele swoich smartfonów. Często jednak funkcje najpierw trafiają do droższych urządzeń, a dopiero później do tańszych wersji.
Analityk Ming‑Chi Kuo już wcześniej sugerował, że firma planuje rozwijać linię bardziej przystępnych cenowo iPhone’ów w kolejnych generacjach. Według wcześniejszych doniesień w planach może znajdować się także model iPhone 18e.
Na razie jednak nie ma oficjalnych informacji dotyczących kolejnych generacji urządzeń.
Nowe technologie mogą zmienić plany firmy
Jednym z powodów możliwych zmian może być rozwój nowych technologii wyświetlaczy. Apple pracuje między innymi nad ulepszonym wariantem paneli LTPO+.
Tego typu rozwiązania mają pojawić się przede wszystkim w droższych modelach smartfonów. Jeśli jednak produkcja nowych ekranów okaże się trudniejsza lub droższa, firma może zdecydować się na zachowanie wyraźnych różnic między tańszymi i droższymi urządzeniami.
W takim przypadku bardziej przystępne modele mogłyby nadal korzystać z prostszych paneli.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!
Pokaż / Dodaj komentarze do:
Ekran z droższego iPhone'a w tańszym modelu. Plany Apple wychodzą na jaw