J.J. Abrams i Bad Robot odrzucają wartą 500 mln umowę z Apple

J.J. Abrams i Bad Robot odrzucają wartą 500 mln umowę z Apple

Bad Robot Productions, należąca do reżysera i producenta J.J. Abramsa wytwórnia, podpisała nową umowę o współpracy z WarnerMedia,  której wartość nieoficjalnie to 250 milionów dolarów, jednocześnie reżyser odrzucił propozycję Apple w wysokości 500 milionów dolarów. Abrams i jego zespół w Bad Robot, podobno nie byli zainteresowani podpisaniem umowy z Apple, która wymagała całkowitej wyłączności na nowe treści, które miałyby zasilić usługę streamingową Apple TV Plus. Umowa z Warner Media pozwala Abramsowi kierować, pisać i produkować projekty w Bad Robot dla innych firm zewnętrznych, zgodnie z pierwotnym założeniem. Dla kogoś takiego jak Abrams, który wciąż współpracuje m.in. z Paramount Pictures (gdzie wcześniej tworzył) - nowe Gwiezdne wojny, które pojawią się w grudniu i inne możliwe przyszłe tytuły, są ważnym elementem każdej podpisywanej nowej umowy. Warner Media mimo umowy na wyłączność, nie będzie przeszkadzać w tworzeniu innych treści, którymi sama nie będzie zainteresowana.

Próba pozyskania tak znanego reżysera kinowych hitów na wyłączność, musiała skończyć się fiaskiem, ale pokazuje, że Apple mocno inwestuje w swoją platformę streamingową.

Abrams i jego zespół podobno mieli dodatkowe obawy dotyczące ogólnego modelu biznesowego Apple TV Plus . Brak opcji franchisingu ze strony Apple wywołał pewną frustrację; niektóre z najbardziej popularnych dzieł Abramsa to kontynuacje lub adaptacje popularnych seriali i filmów, takich jak Star Wars i Star Trek . Biorąc również pod uwagę znaczącą rolę Abramsa w tworzeniu hitów, brak wyraźnego zaangażowania Apple'a w premiery kinowe był podobno nie do przyjęcia. Chociaż Apple kupuje oryginalne filmy (firma bierze udział w Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Toronto), nie jest jasne, czy Apple jest skłonne zaangażować się w główny model premier kinowych. Usługi transmisji strumieniowej omijające kina to działalność, która zdenerwowała reżyserów takich jak Christopher Nolan i wydaje się, że zniechęca również Abramsa. Bad Robot może zarobić do 1 miliarda dolarów na największych hitach, w które zaangażowany jest Abrams. Reżyser rezygnując  z umowy o wartości 500 milionów dolarów z Apple to kolejny przykład, że firmy zajmujące się streamingiem  będą musiały nauczyć się konkurować z tradycyjnymi studiami i sieciami. Nawet Netflix próbuje znaleźć sposób na jednoczesne pogodzenie wielkich reżyserów, takich jak Martin Scorsese (którego nowy film The Irishman nie dostanie premiery kinowej pomimo, że reżyser o to poprosił) i subskrybentów. Apple nie dało żadnego znaku, że ma jakiekolwiek plany dotyczące kinowych wydań swojej oryginalnej zawartości.

Mimo wszystko, próba pozyskania Abramsa i Bad Robot przez Apple jest wyraźnym znakiem, że producent smartfonów chce tworzyć więcej własnych treści. Apple polega na firmach zewnętrznych produkujących programy i filmy dla TV Plus, ale próby przechwycenia największych talentów i podpisania umów na wyłączność z takimi wytwórniami jak Bad Robot sygnalizują, że Apple wzorem Netflixa nie będzie dalej kupować pojedynczych tytułów, ale podejmie próby produkcji pod swoim własnym szyldem. Abrams pracuje obecnie nad przynajmniej jedną serią dla Apple TV Plus. W ramach nowej umowy z Warner Media może on tworzyć dwie lub trzy inne niezależne serie. Abrams nie zamyka się całkowicie na Apple, jednak próba pozyskania tak znanego reżysera kinowych hitów na całkowitą wyłączność, musiała skończyć się fiaskiem.

Pokaż / Dodaj komentarze do: J.J. Abrams i Bad Robot odrzucają wartą 500 mln umowę z Apple

 0