Wielokrotnie zdarzyło się, że ktoś kto zamówił produkt dostał go w większej ilości egzemplarzy. Tak też było w przypadku pewnego użytkownika, który w czasie gdy ceny podzespołów komputerowych pozostają wysokie, może mówić o wyjątkowym szczęściu.
Chodzi o dysk WD Black SN7100, czyli jeden z szybszych modeli SSD dostępnych na rynku. Model ten kosztuje ponad 600 złotych. Użytkownik Reddita, który podzielił się tą historią zamówił jeden egzemplarz tego nośnika. Jakież było jego zdziwienie, gdy okazało się, iż w pudełku zamiast jednego dysku jest aż dziesięć sztuk.
Pomyłki przy wysyłkach wciąż się zdarzają
Choć do takich pomyłek dochodzi rzadko, to jednak mają miejsce. W dużych sklepach internetowych obsługujących tysiące zamówień dziennie mogą zdarzyć się błędy logistyczne. Czasami kończy się to wysłaniem większej liczby produktów niż zamówiono.
Zamówił jeden dysk WD Black SN7100, a dostał aż dziesięć sztuk.
Delivery screws up.....
by u/Bat-Dragon-666 in PcBuild
W tym przypadku skala pomyłki jest jednak wyjątkowa. Mowa bowiem o droższym nośniku danych, dodatkowo do pomyłki doszło w okresie, gdy ceny dysków SSD utrzymują się na wysokim poziomie, co jest pokłosiem kryzysu wywołanego przez pamięci RAM i wysokie zapotrzebowanie ze strony centrów danych obsługujących rozwiąania AI.
Sprzęt nadal kosztuje dużo
Chociaż w ostatnim czasie mogliśmy zaobserwować minimalne obniżki, to nadal nie jest to oczekiwany spadek. Czy w tej sytuacji sklep daruje szczęśliwcowi czy będzie żądał zwrotu pozostałych dysków, które nie były objęte zamówieniem?
Co dzieje się w takich sytuacjach
W praktyce wiele zależy od polityki konkretnego sprzedawcy. W przypadku dużych sklepów zdarza się, że klient nie musi oddawać błędnie wysłanego towaru, szczególnie jeśli jego zwrot generowałby dodatkowe koszty. Nie oznacza to jednak, iż każda taka sytuacja kończy się w ten sam sposób. Część firm może poprosić o zwrot nadmiarowych produktów lub zaproponować inne rozwiązanie.
Internet lubi takie historie
Opisywana sytuacja szybko zyskała popularność, ponieważ wpisuje się w szerszy trend podobnych zdarzeń. Co jakiś czas pojawiają się relacje osób, które otrzymały więcej sprzętu, niż zamawiały, czasem nawet w bardzo dużych ilościach.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!
Pokaż / Dodaj komentarze do:
Szczęściarz zamówił jeden dysk SSD, a dostał dziesięć. Co teraz zrobi sklep?