Wydał miliony na walkę ze starzeniem, a teraz zachorował. Johnson chce pokonać chorobę dzięki AI


Wydał miliony na walkę ze starzeniem, a teraz zachorował. Johnson chce pokonać chorobę dzięki AI

Bryan Johnson, amerykański przedsiębiorca i jeden z najbardziej rozpoznawalnych propagatorów biohackingu, poinformował o zdiagnozowaniu u siebie nieuleczalnej choroby autoimmunologicznej. Mimo diagnozy zapowiada, że wykorzysta najnowsze osiągnięcia nauki i sztucznej inteligencji, aby znaleźć skuteczniejszą metodę leczenia.

Johnson ujawnił w mediach społecznościowych, że cierpi na autoimmunologiczne zapalenie błony śluzowej żołądka (AIG). Schorzenie prowadzi do stopniowego uszkadzania komórek żołądka przez własny układ odpornościowy, co może powodować problemy z przyswajaniem składników odżywczych oraz niedobory żelaza i witaminy B12. Przedsiębiorca przyznał, że przez ponad dekadę zmagał się z niskim poziomem ferrytyny, czyli białka odpowiedzialnego za magazynowanie żelaza. Ostateczną diagnozę potwierdziły badania endoskopowe oraz biopsje żołądka.

AI ma pomóc znaleźć lekarstwo

Johnson nie zamierza pogodzić się z faktem, że choroba jest obecnie uznawana za nieuleczalną. Jego zdaniem rozwój sztucznej inteligencji, biologii molekularnej oraz medycyny spersonalizowanej może doprowadzić do opracowania nowych metod terapii. Zapowiedział również, że będzie publicznie dokumentował cały proces i dzielił się wynikami swoich badań.

Johnson ujawnił w mediach społecznościowych, że cierpi na autoimmunologiczne zapalenie błony śluzowej żołądka (AIG).

Biohacking za miliony dolarów

Bryan Johnson od lat inwestuje ogromne środki w spowolnienie procesu starzenia. Podobno wydaje rocznie około 2 milionów dolarów na swój program dbania o zdrowie, obejmujący dietę roślinną, unikanie słońca i codzienne ćwiczenia. Stosował również terapię szokową w okolicach narządów płciowych, najwyraźniej dążąc do uzyskania erekcji na poziomie osiemnastolatka.

W przeszłości zrobiło się o nim głośno m.in. za sprawą transfuzji osocza od nastoletniego syna oraz przyjmowania dziesiątek suplementów dziennie. Część eksperymentów zakończyła się jednak niepowodzeniem i sam przyznał wcześniej, że jeden z przyjmowanych leków mógł przyspieszać proces starzenia zamiast go spowalniać.

Johnson zarobił ponad 300 milionów dolarów, gdy w 2013 roku jego firma Braintree, obsługująca płatności mobilne i internetowe, została przejęta przez PayPal. Obecnie sprzedaje własne (bardzo kosztowne) zestawy suplementów oraz indywidualnie dobrane programy zdrowotne pod marką Blueprint.

 

Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:

Wydał miliony na walkę ze starzeniem, a teraz zachorował. Johnson chce pokonać chorobę dzięki AI
 0