Katastrofa Quantic Dream. W lutym premiera, w czerwcu zamknięcie serwerów


Katastrofa Quantic Dream. W lutym premiera, w czerwcu zamknięcie serwerów

Quantic Dream oficjalnie zakończyło rozwój Spellcasters Chronicles - darmowej gry multiplayer typu MOBA z elementami PvPvE, która zadebiutowała we wczesnym dostępie zaledwie kilka miesięcy temu. Produkcja miała być czymś nowym dla studia znanego głównie z narracyjnych hitów pokroju Detroit: Become Human czy Heavy Rain, ale projekt nie zdołał zdobyć odpowiednio dużej społeczności.

Od samego startu Spellcasters Chronicles miało pod górkę. Gra osiągnęła na Steamie maksymalnie niespełna 900 jednoczesnych graczy, a opinie użytkowników od początku były mieszane. Wielu graczy chwaliło pomysł i stylistykę, ale narzekano na problemy techniczne, balans rozgrywki oraz ogólne niedopracowanie produkcji. W obecnych realiach gier free-to-play taki start bardzo często oznacza wyrok.

Studio przyznało w oficjalnym komunikacie, że projekt nie osiągnął skali pozwalającej na dalsze utrzymywanie gry. Twórcy podkreślają jednak, że Spellcasters Chronicles było dla zespołu ważnym eksperymentem i próbą wejścia na nowe kreatywne terytoria.

Studio przyznało w oficjalnym komunikacie, że projekt nie osiągnął skali pozwalającej na dalsze utrzymywanie gry.

Reorganizacja i możliwe zwolnienia

Wraz z anulowaniem projektu zapowiedziano również wewnętrzną reorganizację firmy. Może ona oznaczać redukcję części stanowisk, choć Quantic Dream deklaruje, że spróbuje przenieść część pracowników do innych projektów rozwijanych przez studio.

To kolejny przykład problemów, z jakimi mierzą się obecnie deweloperzy próbujący wejść na niezwykle konkurencyjny rynek gier multiplayer. Wystarczy przywołać przypadek Highguard, którego serwery zamknięto zaledwie 46 dni po jej premierze, a sytuacja Marathon od Bungie także nie wygląda różowo. Nawet znane marki coraz częściej mają trudności z utrzymaniem zainteresowania graczy, bo Arc Raiders także radzi sobie coraz gorzej. 

Co dalej ze Star Wars Eclipse?

Najważniejszą informacją dla fanów studia pozostaje fakt, że problemy Spellcasters Chronicles nie mają wpłynąć na rozwój Star Wars Eclipse. Produkcja osadzona w uniwersum Gwiezdnych wojen według zapewnień nadal powstaje zgodnie z planem.

Nie brakuje jednak sceptycyzmu, ponieważ wcześniej pojawiały się doniesienia sugerujące, że przyszłość Star Wars Eclipse mogła zależeć od sukcesu nowego projektu multiplayer. Na ten moment Quantic Dream zapewnia jednak, że ambitna gra single-player nie jest zagrożona.

Serwery zostaną wyłączone w czerwcu

Serwery Spellcasters Chronicles pozostaną aktywne do 19 czerwca 2026 roku. Po tym terminie gra zostanie całkowicie wyłączona i zniknie ze sklepów cyfrowych. Osoby, które kupiły mikrotransakcje, mają otrzymać pełny zwrot pieniędzy po złożeniu odpowiedniego wniosku.

Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:

Katastrofa Quantic Dream. W lutym premiera, w czerwcu zamknięcie serwerów
 0