Kiepska sprzedaż GeForce RTX 2070 i 2080. NVIDIA publikuje najnowsze wyniki

Kiepska sprzedaż GeForce RTX 2070 i 2080. NVIDIA publikuje najnowsze wyniki

NVIDIA właśnie przedstawiła swoje najnowsze wyniki finansowe za czwarty kwartał ubiegłego roku. Ku zaskoczeniu wielu analityków, firma odnotowała aż 45% spadek w przychodach z sektora gamingowych GPU. Całościowo firma pochwaliła się jednak odrobinę lepszym rezultatem niż spodziewała się według ostatnich, mocno obniżonych już prognoz, ponieważ udało jej się wygenerować w tym okresie 2,21 mld USD (spodziewano się 2,2 mld USD), dzięki czemu ceny akcji firmy podskoczyły w pozasesyjnym obrocie giełdowym (pomimo całkowitego 24% spadku względem analogicznego okresu poprzedniego roku). Poza tym, firma pochwaliła się solidnym 21% wzrostem obrotów w pełnym roku fiskalnym. Za słabe wyniki działu gamingowego NVIDIA obwinia kilka czynników, w tym słabą sprzedaż kart graficznych Turing, a konkretniej GeForce RTX 2070 i GeForce RTX 2080 (modeli GeForce RTX 2080 Ti jest tak mało, że wyprzedają się na pniu). Zieloni sądzą, że gracze wciąż czekają na gry wykorzystujące potencjał ray tracingu, których brakowało na start (wraz z Metro Exodus, które debiutuje dziś, na rynku doczekaliśmy się tylko dwóch tytułów obsługujących tę technologię).

NVIDIA odnotowała aż 45% spadek w przychodach z sektora gamingowych GPU.

Kiepska sprzedaż GeForce RTX 2070 i 2080. NVIDIA publikuje najnowsze wyniki

Jensen Huang (CEO NVIDII) podkreślił także, że pierwszy raz w historii firmy ich najnowsza architektura zadebiutowała jedynie w high-endowych modelach. Poza tym, w pierwszej kolejności trafiały na rynek podkręcone wersje RTX 2070 i RTX 2080, które kosztowały wyraźnie powyżej sugerowanej ceny i dopiero później w sprzedaży pojawiły się tańsze modele. Co ciekawe, przedsiębiorstwo nie dopatruje się problemów w bardzo wysokiej cenie startowej swoich nowych produktów. Nie da się jednak ukryć, że opóźnienie premiery karty GeForce RTX 2060, które związane było z nadwyżkami magazynowymi GTX 1060 (to z kolei wynikało z krachu na rynkach kryptowalut), nie wpłynęło najlepiej na wyniki NVIDII, a Huang przyznał wprost, że stanowiło czynnik hamujący. Dodatkowo zwraca się także uwagę na sytuację makroekonomiczną związaną w głównej mierze z Chinami, w których odnotowano wyraźne spowolnienie na całym rynku technologicznym, a wojna handlowa z USA na pewno tu nie pomaga.   

Prezes NVIDII odniósł się także do głównego konkurenta, czyli AMD i Huang stwierdził, że nie widzi jego produktów jako zagrożenia w segmencie HPC czy głębokiego uczenia. Była to oczywiście odpowiedź na ostatnie twierdzenia Lisu Su, która pochwaliła się, że ich 7 nm profesjonalne karty Radeon Instinct stają się coraz popularniejsze i notują dynamiczny wzrost zaingerowania. Huang podkreślił, że ich prawdziwą konkurencją na tym rynku są CPU, a nie omieszkał także odnieść się do nowej gamingowej karty graficznej AMD, czyli Radeon VII, twierdząc, że „produkt ten nie okazał się być tym, czego oczekiwano”, podkreślając jednocześnie przewagę Turinga w zakresie efektywności energetycznej, wydajności czy wsparcia dla technologii RTX. CEO Zielonych zapewnił, że wciąż koncentrować będą się na czterech rozwijających się rynkach, czyli gamingu, centrach danych, profesjonalnych kartach graficznych oraz zastosowaniach motoryzacyjnych i choć firma przewiduje, że w ujęciu rocznym uzyskają bardzo zbliżone wyniki jak ostatnio lub minimalne słabsze, to fakt, że odnotowano 45% spadek przychodów z segmentu, który odpowiada za aż 43% obrotów producenta, może być niepokojący, szczególnie w dłużej perspektywie, kiedy do gry wejdą GPU Navi od AMD, a trzeba też pamiętać, że swoje gamingowe karty w przyszłym roku zaprezentuje Intel.  

Pokaż / Dodaj komentarze do: Kiepska sprzedaż GeForce RTX 2070 i 2080. NVIDIA publikuje najnowsze wyniki

 0