Użytkownicy Android Auto ponownie zgłaszają problemy, tym razem związane z odtwarzaniem muzyki i podcastów. Błąd dotyczy przede wszystkim Spotify i powoduje, że aplikacja potrafi odmówić współpracy po uruchomieniu jej na ekranie samochodu, choć pierwsi użytkownicy znaleźli już kilka sposobów na tymczasowe przywrócenie działania usługi.
Według zgłoszeń publikowanych na Reddicie po próbie uruchomienia Spotify w Android Auto na ekranie pojawia się komunikat Spotify nie odpowiada. System pozwala wtedy zamknąć aplikację albo poczekać, aż zacznie ponownie reagować, ale samo oczekiwanie nie zawsze rozwiązuje problem.
Użytkownicy Android Auto ponownie zgłaszają problemy, tym razem związane z odtwarzaniem muzyki i podcastów. Błąd dotyczy przede wszystkim Spotify i powoduje, że aplikacja potrafi odmówić współpracy po uruchomieniu jej na ekranie samochodu, choć pierwsi użytkownicy znaleźli już kilka sposobów na tymczasowe przywrócenie działania usługi.
Na razie trudno wskazać jedno rozwiązanie działające u wszystkich. Jeden z użytkowników twierdzi, że Spotify zaczęło ponownie działać po opuszczeniu programu beta Android Auto, co może sugerować związek problemu z testową wersją oprogramowania. Inna osoba poradziła sobie poprzez wybranie opcji zamknięcia Spotify i ponowne uruchomienie aplikacji, chociaż czasami czynność trzeba było wykonać kilka razy.
Pojawił się również trzeci sposób. Jeden z komentujących wymusił zatrzymanie Spotify na smartfonie, a następnie wyczyścił pamięć podręczną aplikacji. Po wykonaniu tych czynności usługa miała ponownie zacząć działać w Android Auto. Są to jednak rozwiązania zgłaszane przez pojedynczych użytkowników, więc nie ma gwarancji, że pomogą na każdym telefonie i w każdym samochodzie.
Kolejny problem z Android Auto
Warto przypomnieć, iż poprzednio użytkownicy skarżyli się na zrywanie komunikacji oraz zawieszanie działania platformy. Poprawka usuwająca te problemy została niedawno udostępniona.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:
Kolejna wtopa w Android Auto. Użytkownicy znaleźli kilka sposobów na obejście problemu