Koniec anonimowości na Discordzie? Platforma szykuje powrót do globalnej weryfikacji wieku


Koniec anonimowości na Discordzie? Platforma szykuje powrót do globalnej weryfikacji wieku

Discord ponownie znalazł się w ogniu krytyki, po tym jak Wumpus Central napisał na X, że platforma zamierza wskrzesić plany globalnej weryfikacji wieku.  

Projekt rozwijany jest pod kryptonimem „Tiny Bronco” i według założeń ma zwiększyć ochronę niepełnoletnich, ale jednocześnie wywołuje poważne obawy dotyczące prywatności. Użytkownicy nie zapomnieli bowiem o wcześniejszych problemach platformy związanych z bezpieczeństwem danych.

Według przecieków, użytkownik próbujący uzyskać dostęp do treści przeznaczonych dla dorosłych może zostać poproszony o potwierdzenie wieku.

Skan dowodu, selfie albo karta płatnicza

Według przecieków, użytkownik próbujący uzyskać dostęp do treści przeznaczonych dla dorosłych może zostać poproszony o potwierdzenie wieku. W tym celu Discord ma oferować kilka metod weryfikacji, w tym skan dokumentu tożsamości, wideoweryfikację twarzy za pomocą k-ID, Portfel Google lub kartę kredytową.

W przypadku selfie analiza ma odbywać się lokalnie na urządzeniu, a nagranie ma być natychmiast usuwane. Discord twierdzi, że wykorzystywany system jedynie określa szacowany wiek użytkownika i nie analizuje całego materiału wykorzystanego do weryfikacji.

Mniej swobody dla osób poniżej 18 lat

Zmiany mają być oczywiście wymierzone w nieletnich, dzięki czemu użytkownicy poniżej 18. roku życia mogą otrzymać ograniczony dostęp do serwerów przeznaczonych dla dorosłych, kanałów Stage czy materiałów uznawanych za wrażliwe. Discord rozważa również obowiązkowe korzystanie z funkcji Message Requests oraz automatyczne rozmywanie części treści przesyłanych w wiadomościach prywatnych.

Użytkownicy nie ufają Discordowi

Największym problemem pozostaje zaufanie do Discorca, bo krytycy przypominają choćby o wcześniejszych incydentach związanych z danymi użytkowników, w tym przypadku ujawnienia dziesiątek tysięcy dokumentów tożsamości. Dlatego zapewnienia firmy, że prywatne informacje nie będą przez nich przechowywane, nie wszystkich przekonują i trudno się temu dziwić. 

Nie da się jednak ukryć, że platforma stoi przed trudnym zadaniem, ponieważ z jednej strony musi skuteczniej chronić nieletnich, ale jednocześnie nie może sprawić, że korzystanie z komunikatora będzie wymagało przekazywania wrażliwych danych. Zobaczymy więc, jak użytkownicy realnie zareaguje na wprowadzenie „Tiny Bronco”, bo choć pojawiają się deklaracje przejścia na konkurencyjne platformy, to trudno określić skalę takiego exodusu.

Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:

Koniec anonimowości na Discordzie? Platforma szykuje powrót do globalnej weryfikacji wieku
 0