Administracja Donald Trump planuje automatycznie instalować oficjalną aplikację Białego Domu na służbowych smartfonach pracowników federalnych. Jak wynika z doniesień serwisu Government Executive, proces ma objąć urządzenia należące do całej administracji wykonawczej USA, a pierwsze wdrożenia mają ruszyć już w przyszłym tygodniu.
Aplikacja została udostępniona dwa miesiące temu jako narzędzie oferujące „niefiltrowane informacje prosto ze źródła”. Użytkownicy znajdą w niej oficjalne komunikaty prasowe, materiały wideo, wybrane wiadomości oraz statystyki związane z działalnością Białego Domu. Jedną z bardziej nietypowych funkcji jest opcja „Text President Trump”, która w praktyce prowadzi do zapisania się na kampanię marketingową.
Aplikacja została udostępniona dwa miesiące temu jako narzędzie oferujące „niefiltrowane informacje prosto ze źródła”.

Eksperci alarmują o potencjalnych zagrożeniach
Według rzeczniczki administracji Trumpa, Olivii Wales, instalowanie aplikacji na służbowych urządzeniach ma być standardowym działaniem, podobnym do innych preinstalowanych narzędzi wspierających codzienną pracę urzędników. Problem w tym, że część ekspertów ds. cyberbezpieczeństwa widzi w aplikacji potencjalne ryzyko dla prywatności i bezpieczeństwa danych.
Już po premierze programu pojawiły się raporty wskazujące, że aplikacja korzysta z mechanizmów śledzenia lokalizacji użytkownika i może przekazywać część danych do zewnętrznych podmiotów. W przypadku prywatnych smartfonów budziło to kontrowersje, ale instalacja na urządzeniach rządowych wywołuje jeszcze większe obawy.
Rządowe telefony pod lupą specjalistów
Eksperci zwracają uwagę, że każda dodatkowa aplikacja instalowana na urządzeniach administracji publicznej zwiększa potencjalną powierzchnię ataku cybernetycznego. Szczególnie problematyczne mogą być uprawnienia związane z lokalizacją, powiadomieniami czy integracją z systemami komunikacji.
Na razie nie wiadomo, czy aplikacja dla pracowników federalnych otrzyma dodatkowe funkcje względem wersji publicznej. Według dotychczasowych informacji ma to być dokładnie ten sam program dostępny dla wszystkich użytkowników.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:
Kontrowersyjna aplikacja Trumpa trafi na rządowe smartfony. Dane w zagrożeniu