Unia Europejska szykuje nowe cła na chińskie autonomiczne kosiarki/roboty koszące, które mogą sięgać nawet 57 procent dla mniejszych producentów. Sprawa zaczęła się od skargi złożonej przez szwedzkiego giganta Husqvarnę, który zarzucił chińskiej konkurencji sprzedaż po cenach dumpingowych - znacznie poniżej kosztów produkcji. Do postępowania dołączyły kolejne europejskie firmy branży ogrodniczej.
Komisja Europejska zróżnicuje stawki celne w zależności od producenta. Duże marki, takie jak Dreame, mają zostać objęte niższymi cłami na poziomie około 20 procent - Bruksela wyraźnie stara się nie eskalować napięć handlowych z Pekinem ponad miarę. Mniejsi chińscy producenci zapłacą jednak dużo więcej, nawet wspomniane 57 procent, co w praktyce może oznaczać koniec ich obecności na europejskim rynku.
To klasyczny przykład instrumentu ochrony handlowej stosowanego przez UE wobec tanich importów z Chin - podobne mechanizmy widzieliśmy już przy panelach słonecznych czy rowerach elektrycznych. Różnica polega na tym, że segment robotów koszących dopiero dojrzewał cenowo i był bardziej dostępny dla przeciętnego konsumenta.
Drogie roboty koszące wracają? UE nakłada cła na import z Chin
Dla kupujących oznacza to jedno: ceny autonomicznych kosiarek pójdą w górę. Modele, które przez ostatnie lata taniały w imponującym tempie, mogą ponownie stać się towarem premium. Szczególnie odczują to ci, którzy rozglądali się za budżetową opcją z Chin, ona po prostu przestanie istnieć albo drastycznie podrożeje.
Rynek robotów koszących w Europie mocno rozwinął się dzięki chińskiej konkurencji cenowej, jej ograniczenie może zahamować ten trend i oddać inicjatywę droższym producentom europejskim i japońskim. Teraz obserwować należy, jak zareaguje Dreame i inne duże marki: czy wchłoną część kosztów, by utrzymać pozycję rynkową, czy przerzucą je w całości na klientów. Interesujące będzie też to, czy mniejsi gracze całkowicie wycofają się z Europy, czy przeniosą produkcję poza Chiny.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!
Pokaż / Dodaj komentarze do:
Koszenie ogrodu droższe przez UE. Szykują rekordowe cła na chińskie roboty