Koreańska giełda przeżyła spore turbulencje. Główny indeks, czyli wskaźnik pokazujący, jak radzą sobie największe spółki w kraju, stracił w pewnym momencie aż ponad 5% swojej wartości w ciągu jednego dnia. Spadek był tak gwałtowny, że automatycznie uruchomiła się specjalna blokada handlu, która na chwilę zatrzymuje kupowanie i sprzedawanie akcji, żeby inwestorzy mogli ochłonąć i podjąć bardziej przemyślane decyzje. Ostatecznie indeks skończył dzień około 4,5% na minusie.
Najbardziej ucierpiały akcje dwóch największych koreańskich firm technologicznych: SK Hynix i Samsung Electronics. Obie zajmują się między innymi produkcją pamięci komputerowych. SK Hynix stracił na wartości ponad 6%, a Samsung ponad 5%. Podobne spadki notowały też inne firmy z tej branży w Japonii i na Tajwanie, co pokazuje, że problem dotyczy całego sektora.
Powodem jest to, że dzień wcześniej podobna panika ogarnęła giełdę w Stanach Zjednoczonych, gdzie mocno potaniały akcje amerykańskich producentów pamięci i chipów, w tym Nvidii. SK Hynix i Samsung produkują specjalne, szybkie pamięci HBM, które są im potrzebne, m.in. w centrach danych i do obsługi sztucznej inteligencji. Gdy inwestorzy zaczynają się obawiać, że firmy związane z AI są przewartościowane, to właśnie te dwie spółki tracą najbardziej - bo są najsilniej kojarzone z tym tematem. Co ciekawe, jeszcze dzień wcześniej te same akcje mocno rosły, więc część dzisiejszego spadku to po prostu inwestorzy, którzy postanowili sprzedać akcje i zrealizować wcześniejsze zyski, zanim sytuacja się pogorszy.
Największe firmy technologiczne świata tracą na wartości
Dodatkowym czynnikiem presji są rosnące rentowności amerykańskich obligacji. 30-letnie osiągnęły najwyższy poziom od 2007 roku, a 10-letnie zbliżyły się do 4,72%. Ich wyższa rentowność oznacza, że drogie, wzrostowe akcje tracą na atrakcyjności i łatwiej o ich gwałtowną wyprzedaż przy najmniejszych oznakach niepewności.
Dodatkowo, z uwagi na to, jak dużą wagę mają Samsung i SK Hynix w koreańskim indeksie, odwrót od tematu AI może odbić się na całej giełdzie znacznie mocniej niż w innych krajach. Inwestorzy będą teraz uważniej śledzić kolejne sesje na Wall Street oraz dane o popycie na pamięci HBM - to one pokażą, czy dzisiejszy spadek to chwilowa korekta, czy początek trwalszej zmiany nastrojów wobec spółek związanych ze sztuczną inteligencją.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:
Krach na giełdzie w Korei - akcje Samsunga i SK Hynix mocno w dół