Cyberprzestępczość osiągnęła poziom, którego jeszcze kilka lat temu nie spodziewali się nawet eksperci od bezpieczeństwa. Najnowszy raport FBI pokazuje, że tylko w 2025 roku ofiary internetowych oszustów straciły niemal 20,9 miliarda dolarów. To wzrost o 26 procent rok do roku i jednocześnie najwyższy wynik w historii amerykańskiego Centrum Skarg na Przestępstwa Internetowe, znanego jako IC3.
Dane pokazują brutalną skalę problemu. Do FBI wpłynęło ponad milion zgłoszeń z całego świata, a średnia strata przypadająca na jedną ofiarę przekroczyła 20 tysięcy dolarów. Szczególnie mocno ucierpiały osoby starsze. Ludzie po 60. roku życia odpowiadali za ponad jedną piątą wszystkich zgłoszeń, ale to właśnie oni stracili najwięcej pieniędzy, bo aż 7,7 miliarda dolarów.
Phishing nadal królem cyberprzestępczości
Najpopularniejszą metodą stosowaną przez cyberprzestępców pozostaje phishing oraz spoofing. FBI odnotowało ponad 191 tysięcy zgłoszeń dotyczących podszywania się pod firmy, banki, urzędy lub znajome osoby.
Schemat zwykle wygląda podobnie. Ofiara dostaje wiadomość e-mail, SMS albo telefon od osoby podszywającej się pod pracownika banku, kuriera czy administratora konta. Kliknięcie w link lub podanie danych logowania kończy się utratą pieniędzy albo przejęciem kont.
Eksperci zwracają uwagę, że współczesne kampanie phishingowe wyglądają coraz bardziej profesjonalnie. Cyberprzestępcy wykorzystują grafiki identyczne z prawdziwymi stronami banków, fałszywe faktury i perfekcyjnie napisane wiadomości w wielu językach. Coraz częściej pojawiają się także realistyczne rozmowy telefoniczne generowane przez sztuczną inteligencję.
Kryptowaluty stały się ulubionym narzędziem oszustów
Największe straty finansowe przyniosły jednak przestępstwa inwestycyjne. FBI wylicza, że oszuści wyłudzili w ten sposób ponad 8,6 miliarda dolarów. Ogromna część tych pieniędzy była związana z kryptowalutami.
Cyberprzestępcy coraz częściej budują długotrwałe relacje z ofiarami przez komunikatory i media społecznościowe. Po zdobyciu zaufania zachęcają do inwestowania w fałszywe platformy kryptowalutowe, które na pierwszy rzut oka wyglądają jak profesjonalne giełdy. Ofiary widzą fikcyjne zyski na kontach, wpłacają kolejne środki, a później kontakt nagle się urywa.
Raport FBI pokazuje, że kryptowaluty pojawiły się w ponad 181 tysiącach zgłoszeń. Łączne straty przekroczyły 11 miliardów dolarów. To ponad połowa wszystkich pieniędzy utraconych przez ofiary cyberprzestępców w ubiegłym roku.
Sztuczna inteligencja weszła do świata oszustw
Po raz pierwszy FBI zaczęło osobno śledzić przestępstwa związane ze sztuczną inteligencją. Wyniki pokazują, że AI błyskawicznie stała się nowym narzędziem wykorzystywanym przez grupy przestępcze.
W 2025 roku FBI po raz pierwszy rozpoczęło rejestrowanie przestępstw internetowych związanych ze sztuczną inteligencją.
W 2025 roku złożono ponad 22 tysiące skarg dotyczących oszustw opartych na AI. Łączne straty wyniosły niemal 900 milionów dolarów. Szczególnie niebezpieczne stały się generowane komputerowo głosy, fałszywe wideorozmowy oraz syntetyczne materiały podszywające się pod prawdziwe osoby.
FBI ostrzega, że tworzenie realistycznych treści nigdy wcześniej nie było tak proste i tanie. Przestępcy wykorzystują generatywną sztuczną inteligencję do przygotowywania przekonujących wiadomości, klonowania głosów członków rodzin czy budowania fałszywych nagrań wideo wykorzystywanych podczas wyłudzeń.
Rosną także przypadki oszustw inwestycyjnych napędzanych przez AI. Fałszywi doradcy finansowi generowani przez chatboty potrafią prowadzić długie rozmowy z użytkownikami, przekonując ich do wpłat na podstawione konta.
Firmy tracą miliardy przez przejęte skrzynki mailowe
Jednym z najdroższych rodzajów cyberataków pozostają oszustwa związane z firmową pocztą elektroniczną. FBI szacuje, że przestępcy wyłudzili w ten sposób około 3 miliardów dolarów.
Scenariusz często wygląda niepozornie. Haker przejmuje konto e-mail pracownika albo podszywa się pod prezesa firmy i wysyła pilną prośbę o wykonanie przelewu. W wielu przypadkach firmy orientują się dopiero po kilku dniach, że pieniądze trafiły na zagraniczne konta kontrolowane przez cyberprzestępców.
Coraz częściej do takich ataków wykorzystywane są algorytmy AI analizujące styl pisania konkretnych osób. Dzięki temu wiadomości wyglądają niezwykle wiarygodnie.
FBI ostrzega: to dopiero początek
Amerykańskie służby nie mają wątpliwości, że sytuacja będzie się pogarszać. Według FBI cyberprzestępcy bardzo szybko adaptują nowe technologie, a sztuczna inteligencja pozwala im działać szybciej i skuteczniej niż kiedykolwiek wcześniej.
Szczególne obawy budzi tempo rozwoju narzędzi do generowania treści syntetycznych. Jeszcze niedawno stworzenie realistycznego deepfake’a wymagało specjalistycznej wiedzy i ogromnych zasobów. Dziś podobne materiały można wygenerować w kilka minut przy użyciu ogólnodostępnych aplikacji.
FBI apeluje do użytkowników o większą ostrożność podczas kontaktów online, inwestowania pieniędzy oraz odbierania nieoczekiwanych wiadomości i telefonów. Cyberprzestępcy coraz częściej wykorzystują emocje, pośpiech i zaufanie, a granica między prawdziwą komunikacją a cyfrowym oszustwem zaczyna się zacierać.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:
Klonują głosy, tworzą fałszywe wideo i kradną miliardy. FBI po raz pierwszy policzyło straty z AI