W sieci od dawna można natknąć się na fałszywe nośniki danych. Jeden z użytkowników Reddita postanowił walczyć z takimi oszustwami. Hartkralle regularnie kupuje podejrzanie tanie dyski SSD oferowane na eBayu, a następnie zgłasza sprzedających po sprawdzeniu, że produkt nie odpowiada opisowi. Najnowszy przypadek okazał się kolejnym przykładem kreatywnego, ale wyjątkowo prostego oszustwa.
Tym razem sprzedawca oferował zewnętrzny dysk SSD o pojemności 16 TB za mniej niż 30 dolarów. Już sama cena wzbudzała podejrzenia, ponieważ markowe nośniki o podobnej pojemności kosztują wielokrotnie więcej. Po rozebraniu urządzenia okazało się, że wewnątrz obudowy nie znajdował się dysk SSD, lecz niewielka płytka drukowana, karta microSD o pojemności około 60 GB oraz kilka metalowych obciążników przyklejonych do środka, które miały sprawiać wrażenie obecności pełnowymiarowych podzespołów.
Walczy z oszustami, ale czy to rozwiąże problem?
Hartkralle opublikował zdjęcia pokazujące zawartość urządzenia i poinformował, iż po zgłoszeniu oszustwa otrzymał zwrot pieniędzy od eBay. Konto sprzedawcy zostało natomiast zablokowane. Jak sam przyznaje, podobne działania podjął już dwa lub trzy razy i zamierza kontynuować swoją działalność.
W sieci od dawna można natknąć się na fałszywe nośniki danych. Jeden z użytkowników Reddita postanowił walczyć z takimi oszustwami. Hartkralle regularnie kupuje podejrzanie tanie dyski SSD oferowane na eBayu, a następnie zgłasza sprzedających po potwierdzeniu, że produkt nie odpowiada opisowi. Najnowszy przypadek okazał się kolejnym przykładem kreatywnego, ale wyjątkowo prostego oszustwa.
16 TB SSD for only 25€? What could go wrong?
by u/Hartkralle in pcmasterrace
Nie wszyscy użytkownicy Reddita uważają jednak, że takie działania rozwiązują problem. Część komentujących zwróciła uwagę, iż oszuści bardzo szybko zakładają kolejne konta i dalej sprzedają podróbki. W ocenie pomysłodawcy nawet godzina przerwy w działaniu oszusta może sprawić, iż mniej ludzi da się nabrać i straci pieniądze.
Problem powszechnie znany
Podobne przypadki odnotowywano już kilka lat temu. W 2022 roku jeden ze sprzedawców oferował rzekomy dysk SSD M.2 o pojemności 30 TB za około 18 dolarów. W rzeczywistości urządzenie zawierało dwie karty SD o pojemności zaledwie 512 MB każda. Oszuści zmodyfikowali oprogramowanie nośnika w taki sposób, aby system operacyjny błędnie rozpoznawał pojemność jako 30 TB.
Dodatkowo celowo ograniczono prędkość transmisji danych, by pełne sprawdzenie rzeczywistej pojemności za pomocą specjalistycznych narzędzi trwało nawet kilkaset dni.
Eksperci od lat przypominają, że wyjątkowo niska cena powinna być jednym z pierwszych sygnałów ostrzegawczych podczas zakupu pamięci. W przypadku nośników SSD różnice cenowe pomiędzy renomowanymi producentami są zwykle niewielkie, dlatego ceny odbiegające od rynkowych często okazują się próbą wyłudzenia pieniędzy.
Dlatego warto uważnie przeglądać oferty i patrzyć na ceny. Zbyt niska może świadczyć, że mamy do czynienia z oszustwem. Niestety nie brakuje ludzi, którzy upatrują w tym okazji na kupienie czegoś znacznie taniej.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:
Kupił dysk SSD 16 TB za 30 dolarów. Nie skończyło się to dobrze