Ładując telefon nagminnie popełniamy ten błąd. Eksperci wyjaśniają


Ładując telefon nagminnie popełniamy ten błąd. Eksperci wyjaśniają

Ładowanie smartfona na łóżku może wydawać się zupełnie niewinnym nawykiem. Telefon jest pod ręką, można szybko podłączyć go przed snem i rano mieć w pełni naładowaną baterię. Straż pożarna ostrzega jednak, że miękkie powierzchnie, takie jak materac, kołdra czy poduszka, nie są dobrym miejscem do ładowania urządzeń wyposażonych w akumulatory litowo-jonowe.

O zagrożeniu przypomniało West Virginia State Fire Marshal’s Office przed tegorocznym Fire Prevention Week (tydzień zapobiegania pożarom), który w Stanach Zjednoczonych odbywa się w dniach 4-10 października. Kampania zwraca uwagę m.in. na bezpieczeństwo urządzeń korzystających z akumulatorów litowo-jonowych - od smartfonów i laptopów po elektronarzędzia.

Łóżko utrudnia odprowadzanie ciepła

Podczas ładowania bateria telefonu może się nagrzewać. Sam wzrost temperatury nie oznacza oczywiście, że dojdzie do pożaru, jednak umieszczenie urządzenia na miękkiej powierzchni może ograniczyć możliwość odprowadzania ciepła. Jeszcze większym problemem jest przykrywanie telefonu kołdrą lub poduszką. Strażacy zalecają dlatego, aby podczas ładowania odkładać telefon na twardą i płaską powierzchnię, która nie utrudnia rozpraszania ciepła. Urządzenia nie powinny być również ładowane na kanapie ani pod pościelą.

Istotne znaczenie ma także używanie odpowiednich akcesoriów. Zalecany jest oryginalny przewód i ładowarka producenta albo certyfikowane zamienniki przeznaczone do danego urządzenia. Po zakończeniu ładowania warto natomiast odłączyć sprzęt od źródła zasilania.

Te objawy powinny zaniepokoić

Niepokojące sygnały mogą pojawić się jeszcze przed poważniejszą awarią akumulatora. W materiałach przygotowanych przez National Fire Protection Association wymieniono m.in. nadmierne nagrzewanie się urządzenia, spuchnięcie baterii, nietypowy zapach, wyciek, dym oraz charakterystyczne trzaski lub syczenie.

Nie należy również ignorować problemów z przewodem. Jeżeli telefon ładuje się tylko po odpowiednim ułożeniu lub poruszaniu kablem, ładowarkę powinno się wymienić zamiast dalej z niej korzystać. Tradycyjnie, warto również upewnić się, że w domu działają czujniki dymu - pewnych problemów nie przewidzimy, a czujnik za 50 złotych umieszczony w dobrym miejscu może uratować nam życie.

Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:

Ładując telefon nagminnie popełniamy ten błąd. Eksperci wyjaśniają
 0