Portfolio produktowe ASUSa właśnie powiększa się o jedne z najciekawszych laptopów jakie możemy zobaczyć w tym roku. Tajwański producent zaskoczył nas współpracą z GoPro, a także bardzo lekkimi urządzeniami na Snapdragonach nowej generacji.
Jak już wspominaliśmy w publikacji dotyczącej nowych produktów z serii ROG, mieliśmy okazję uczestniczyć w europejskim pokazie najnowszych urządzeń ASUSa. I musimy przyznać jedno - mocno rozwijają swój segment komputerów mobilnych. Oprócz gamingowych modeli zobaczyliśmy laptopy stricte do pracy lub codziennych zadań. I nie, nie chodzi o to, że są mało wydajne. Po prostu mają inną stylistykę oraz inne cechy… zresztą zobaczcie sami o co dokładnie chodzi.
ASUS ProArt GoPro Edition - twórcy będą chcieli go mieć
Macie GoPro? To teraz możecie mieć też dedykowanego laptopa. Serię ProArt rozszerzył specjalny model dedykowany użytkownikom tych kamer. Ale spokojnie, nie ogranicza się to wyłącznie do umieszczenia na obudowie dodatkowego logo. Na klawiaturze znajdziemy dedykowany przycisk GoPro, który aktywuje specjalne funkcje oprogramowania. Akcentem podkreślającym tę współpracę jest również niebieskie podświetlenie samych klawiszy.
Specjalny jest też gładzik z dedykowaną sekcją DialPad, która może być używana w aplikacjach z pakietu Adobe oraz w CapCut. ASUS postawił także na prosty, choć ciekawy wzór z wyżłobieniami uzyskanymi na maszynie CNC (dobrze widać to na zdjęciach).
Sam laptop może być wyposażony nawet w procesor Ryzen AI Max+ 395, a także posiadać do 128 GB pamięci LPDDR5X i do 1 TB dysku PCIe 4.0. Producent zdecydował się w tym przypadku na 13,3-calowy ekran o proporcjach 16:10, rozdzielczości 3K i jasności do 500 nitów. Do tego Wi-Fi 7, bateria 73 Wh, grubość 15,8 mm i waga 1,39 kg.
A po zakupie laptopa można liczyć na darmowe 12 miesięcy subskrypcji GoPro Premium+., 3 miesiące subskrypcji Adobe Creative Apps i 6 miesięcy CapCut. To chyba jeszcze bardziej pokazuje, do kogo skierowany jest ten produkt.
Zenbook DUO 2026 - mistrz pracy mobilnej?
Ciężko ukryć, że ASUS lubi tworzyć laptopy z dwoma ekranami. Oprócz gamingowego modelu na rok 2026 zobaczyliśmy też najnowszego Zenbooka Duo. Do jego głównych cech możemy zaliczyć antyrefleksyjną powłokę ekranów, co stanowi zmianę względem modelu z 2025 roku. Do tego wzrost głośności o 125% dzięki 6 głośnikom, w tym dwóm od frontu.
Idąc dalej, nowy Zenbook Duo ma do zaoferowania najnowszą generację procesorów znaną jako Panther Lake (Core Ultra Series 3). Do tego nawet 32 GB RAM, maksymalnie 2 TB SSD i bateria 99 Wh. ASUS zaznaczył również nowy projekt zawiasów, więc i w tym zakresie możemy oczekiwać poprawy. Znajdziemy tutaj również szereg portów z dwoma Thunderbolt 4, złączem jack, HDMI 2.1 oraz USB 3.2 Gen 2 typu A. Wszystko to przy zachowaniu 1,65 kg wagi.
To teraz kolej na najważniejsze - ekrany. Dwa OLED-y z rozdzielczością 3K i odświeżaniem 144 Hz. ASUS przewidział kilka trybów ich położenia. W wersji laptop najzwyczajniej przyczepiamy klawiaturę do jednego z ekranów i korzystamy z tego urządzenia… jak z każdego innego laptopa. Ciekawsze będzie jednak ustawienie dwóch ekranów jeden nad drugim lub jeden obok drugiego. Oczywiście istnieje także opcja rozłożenia ich na płasko.
Zenbook A14 i A16 - prostota, lekkość i styl
Najnowsze Zenbooki A14 i A16 stylistycznie mogą konkurować z produktami od Apple. ASUS stawia w tym przypadku na prostotę, minimalizm i tym samym ponadczasowy wygląd. Zacznijmy sobie od mniejszego wariantu, czyli A14. To właśnie on waży mniej niż 1 kg i potrafi przy tym zapewnić powyżej 28 godzin pracy na baterii. Rzecz jasna według zapewnień producenta. Dodajmy tylko, że sama bateria ma 70 Wh. Za chłodzenie Zenbooka A14 odpowiadają dwa wentylatory. Nie zabrakło również certyfikacji Wi-Fi 7, zawiasów EasyLift czy ekranu OLED z rozdzielczością Full HD. Oczywiście jego przekątną to 14 cali.
Płynnie przeskoczmy teraz do modelu A16. W tym przypadku otrzymujemy 16-calowy ekran 3K 120 Hz. To również OLED, a jego maksymalna jasność wynosi 1100 nitów. Mimo większych rozmiarów ASUS zachował niską wagę. Może to już nie mniej niż 1 kg, ale wciąż jedyne 1,2 kg. Bateria o pojemności 70 Wh ma z kolei pozwolić na odtwarzanie wideo przez ponad 21 godzin. Producent zwraca także uwagę na obecność dwóch wentylatorów i 6 głośników.
I teraz dochodzimy do kluczowej części Zenbooka A14 i A16 - procesorów. W obu modelach zaszyto najnowszego Snapdragona. W przypadku 14-calowego laptopa jest to Snapdragon X2 Elite, a w 16-calowym Zenbooku znajduje się Snapdragon X2 Elite Extreme. Powinno być zatem nie tylko energooszczędnie, ale i wydajnie.
Najnowsza oferta produktowa ASUSa zdaje się mocno uderzać w MacBooki. Osoby, które cenią sobie minimalistyczny design, świetną jakość wykonania, niską wagę i długi czas pracy na baterii mają teraz naprawdę sensowną alternatywę na Windowsie. Nie trzeba zatem przesiadać się na zupełnie nowych system.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!
_9dbbe26b03.jpg)
_b0f0d46091.jpg)
_eb7ce716f1.jpg)
_7e1217ba60.jpg)
_efb716e337.jpg)
_b40213942d.jpg)
_1537fe34e4.jpg)
_072567458e.jpg)
_f3e106b1be.jpg)
_2b48e127d7.jpg)
_70e68389cb.jpg)
Pokaż / Dodaj komentarze do:
Lepsze niż MacBooki? Przez ASUS będziemy mieć dylemat