Jądro Linux 7.3 zostało oficjalnie wydane zgodnie z harmonogramem. Nowa wersja przynosi liczne poprawki w różnych częściach systemu, ale Linus Torvalds nie wskazuje żadnej pojedynczej zmiany jako przełomowej. Dużo uwagi podczas prac poświęcono także obsłudze układów graficznych AMD.
W komunikacie opublikowanym na liście mailingowej deweloperów Torvalds podkreślił, że ostatni tydzień rozwoju po wydaniu rc7 przebiegł bez zakłóceń. Nie pojawiły się komplikacje, które wymagałyby przesunięcia premiery lub przygotowania kolejnego kandydata do wydania.
Wśród zmian znalazły się poprawki dotyczące różnych części jądra, jednak na tym etapie nie wskazano jednak pojedynczej funkcji, która dominowałaby nad pozostałymi - wszystko rozkładało się w miarę równomiernie. Szczegółowe znaczenie poszczególnych modyfikacji będzie można ocenić po bliższym przeanalizowaniu zmian wprowadzonych do kodu.
Brak wielkiej nowości nie oznacza, że aktualizacja jest nieistotna. Jądro odpowiada za komunikację systemu ze sprzętem, zarządzanie zasobami i działanie wielu podstawowych mechanizmów Linuksa.
Wydaje się, że nic wyjątkowego nie wydarzyło się w zeszłym tygodniu, więc zgodnie z oczekiwaniami finał 7,3 jest już dostępny - napisał Linus na grupie mailingowej.
AMD zajęło dużą część zmian w jądrze
Jednym z bardziej charakterystycznych elementów prac nad Linuksem 7.3 była obszerna porcja kodu związana z układami graficznymi AMD. Szczególnie dużo miejsca zajęły nagłówki rejestrów AMD DCN6, powiązane z obsługą kolejnej generacji rozwiązań graficznych.
Jak wyjaśniał Torvalds przy okazji pierwszego kandydata do wydania, kod związany z GPU AMD, w tym zrzuty nagłówków rejestrów, odpowiadał za około jedną trzecią zmian zebranych w RC1. Po odjęciu tych dodatków pozostałe zmiany wyglądały jednak typowo dla kolejnego wydania jądra. Nie ma więc podstaw, by traktować Linuksa 7.3 jako aktualizację skoncentrowaną wyłącznie na grafice AMD. To raczej szeroki pakiet poprawek, w którym obsługa GPU stanowi jeden z większych elementów.
Prace nad Linuksem 7.4 ruszają, a Torvalds planuje urlop
Wraz z premierą Linuksa 7.3 rozpoczyna się kolejny etap rozwoju systemu. Dziś otwiera się okno scalania zmian dla wersji 7.4. Przez standardowe dwa tygodnie deweloperzy będą zgłaszać najważniejsze propozycje kodu, które mają trafić do kolejnego wydania.
Torvalds zapowiedział jednak, że w najbliższym czasie planuje coroczny urlop. Zamiast spędzać poranki na przeglądaniu i scalaniu kodu, chce odpoczywać na łodzi i nurkować. Do pracy przy komputerze zamierza wracać po południu. Możliwe zatem, że okno scalania zostanie przedłużone o dodatkowy tydzień. Torvalds podkreśla jednak, że nie będzie jednak akceptował żadnych pull requestów przesłanych po terminie.

Pokaż / Dodaj komentarze do:
Linus Torvalds wypuścił Linux 7.3. Wielkiej rewolucji nie ma, ale jest ważna zmiana