Linus Torvalds pokazał nowego Linuksa. Nadchodzi jedna z najciekawszych zmian od lat


Linus Torvalds pokazał nowego Linuksa. Nadchodzi jedna z najciekawszych zmian od lat

Linus Torvalds zapowiedział wydanie Linux 7.1-rc1, a wśród nowości znalazł się całkowicie przebudowany sterownik NTFS oraz definitywne pożegnanie z architekturą i486, która przez lata była symbolem początków komputerów osobistych.

Nowa wersja nie jest jeszcze finalnym wydaniem, ale pokazuje kierunek rozwoju. Największe zainteresowanie wzbudza nowy sterownik odpowiedzialny za obsługę systemu plików NTFS. To format używany przede wszystkim przez system Microsoft Windows, z którym Linux od dawna współpracował, choć nie zawsze w idealny sposób.

Do tej pory wielu użytkowników korzystało z rozwiązania opartego na FUSE, które działało poprawnie, ale przy większych transferach potrafiło wyraźnie ograniczać wydajność. W Linuxie 7.1 ten element został napisany od nowa. Efekt ma być zauważalny szczególnie na komputerach z podwójnym rozruchem, gdzie pliki są często przenoszone pomiędzy Windowsem a Linuksem.

W praktyce oznacza to szybsze kopiowanie dużych danych, sprawniejsze operacje na partycjach i bardziej przewidywalną pracę z nośnikami podłączanymi do różnych systemów.

Wszystko wygląda całkiem normalnie, chociaż mamy kilka różnych projektów, aby wyeliminować część starego wsparcia sprzętowego, aby zminimalizować obciążenie konserwacyjne: wycofujemy wsparcie dla i486 - napisał Linus.

Koniec epoki i486

Równie głośnym elementem tej aktualizacji jest rozpoczęcie pełnego wycofywania wsparcia dla procesorów i486. To układy, które Intel wprowadził pod koniec lat 80., a które przez lata napędzały tysiące komputerów osobistych.

Choć dla przeciętnego użytkownika ta zmiana pozostanie niezauważalna, dla społeczności Linuxa ma wymiar historyczny. Architektura była obecna w systemie przez dziesięciolecia, a jej utrzymywanie wymagało dodatkowej pracy programistów. Teraz kod odpowiedzialny za tak stare procesory zaczyna znikać, a system staje się lżejszy i prostszy w utrzymaniu.

Więcej zmian dla nowych komputerów

Linux 7.1 nie skupia się wyłącznie na porządkach. W nowym jądrze pojawiły się również pierwsze elementy obsługi przyszłych układów graficznych Intela oraz kolejne usprawnienia dla otwartego sterownika kart graficznych NVIDIA.

Poprawki mają trafić także do przenośnych urządzeń dla graczy, w tym modeli z rodziny Lenovo Legion Go. Dla użytkowników takich sprzętów oznacza to lepszą zgodność i stabilniejsze działanie systemu podczas grania. Linux coraz wyraźniej przestaje być systemem kojarzonym wyłącznie z serwerami i staje się platformą, która coraz mocniej zaznacza obecność także na komputerach domowych.

Spokojny start nowej wersji

Według Linusa Torvaldsa początek cyklu rozwoju Linuxa 7.1 przebiega wyjątkowo spokojnie. To dobra wiadomość dla społeczności, ponieważ spokojne pierwsze tygodnie często oznaczają, że finalna wersja może pojawić się zgodnie z planem.

Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:

Linus Torvalds pokazał nowego Linuksa. Nadchodzi jedna z najciekawszych zmian od lat
 0