Linux ma już 35 lat. Zaczynał jako projekt studenta, dziś napędza ogromną część internetu


Linux ma już 35 lat. Zaczynał jako projekt studenta, dziś napędza ogromną część internetu

35 lat temu Linus Torvalds ogłosił rozpoczęcie prac nad systemem, który miał być jedynie hobbystycznym projektem. Linux startował z około 10 tys. linii kodu. Dziś jego jądro liczy około 40 mln linii, a sam system stał się jednym z fundamentów światowej infrastruktury technologicznej.

25 sierpnia 1991 roku 21-letni wówczas Linus Torvalds opublikował wiadomość, która z perspektywy czasu okazała się początkiem jednej z najważniejszych historii w świecie oprogramowania. Fiński student informatyki pracował nad własnym systemem operacyjnym od kilku miesięcy i nie przewidywał, że projekt przetrwa kolejne dekady.

Pierwsza wersja była bardzo odległa od współczesnego Linuksa. Kod liczył około 10 tys. linii, a system powstawał przede wszystkim z myślą o komputerze Torvaldsa i nauce programowania. Co ciekawe, projekt mógł otrzymać zupełnie inną nazwę.

Linux miał nazywać się Freax

Początkowo Torvalds określał swój projekt mianem „Freax”, łącząc słowa „free”, „freak” i „Unix”. Nazwa Linux pojawiła się później, podczas przygotowywania plików do udostępnienia w internecie.

Jeden ze współpracowników Torvaldsa zmienił nazwę katalogu, w którym znajdowały się pliki projektu. Zamiast Freax pojawił się Linux. Nowa nazwa szybko się przyjęła i już nie zniknęła.

Pierwsze wydanie było skromne, ale od początku miało cechy, które później pomogły Linuksowi zdobyć popularność. Torvalds budował własne jądro, zamiast kopiować kod z Miniksa, systemu używanego przez niego podczas nauki. Projekt szybko zaczął przyciągać kolejnych programistów.

System operacyjny byłby znany jako Freax, gdyby jeden ze współpracowników Torvaldsa nie wprowadził w ostatniej chwili zmiany.

Z 10 tys. do około 40 mln linii kodu

Przez następne 35 lat Linux rozwijał się dzięki pracy tysięcy osób. Sam Torvalds pozostał opiekunem jądra, jednak dzisiejszy Linux jest rezultatem pracy ogromnej społeczności programistów oraz firm technologicznych.

Skala zmian jest trudna do wyobrażenia. Pierwsza wersja miała około 10 tys. linii kodu. Współczesne jądro Linuksa ma ich około 40 mln.

Nie chodzi jednak wyłącznie o rozmiar projektu. Przez trzy i pół dekady dodawano obsługę nowych procesorów, urządzeń, systemów plików, technologii sieciowych i rozwiązań przeznaczonych dla centrów danych. Linux stał się bazą dla niezliczonych dystrybucji oraz produktów wykorzystujących jego jądro.

Linux rządzi tam, gdzie większość użytkowników go nie widzi

Na komputerach osobistych Linux nadal pozostaje znacznie mniej popularny niż Windows czy macOS. Gdy spojrzymy jednak na infrastrukturę technologiczną, sytuacja wygląda zupełnie inaczej.

Linux jest podstawą ogromnej liczby serwerów internetowych, urządzeń sieciowych i systemów wbudowanych. Praktycznie wszystkie superkomputery znajdujące się na liście TOP500 korzystają z Linuksa. Jego znaczenie jest również ogromne w chmurze, centrach danych i infrastrukturze przedsiębiorstw.

Jeszcze większą skalę widać na smartfonach. Android wykorzystuje jądro Linuksa, dzięki czemu system stworzony przez młodego fińskiego studenta pośrednio trafił na miliardy urządzeń mobilnych.

Na Linuksie działają również routery, telewizory, urządzenia przemysłowe, samochodowe systemy elektroniczne oraz sprzęt wykorzystywany w wielu innych sektorach.

Steam Deck pokazał, że Linux może być też dla graczy

Przez lata Linux miał opinię systemu przede wszystkim dla administratorów, programistów i entuzjastów technologii. W ostatnim czasie coraz częściej pojawia się jednak także w sprzęcie konsumenckim.

Dobrym przykładem jest Steam Deck. Valve wykorzystało Linuksa jako podstawę systemu SteamOS, a rozwój warstwy kompatybilności Proton pozwolił uruchamiać na nim ogromną liczbę gier przygotowanych pierwotnie dla Windows.

Również na komputerach stacjonarnych sytuacja stopniowo się poprawia. Dystrybucje Linuksa oferują coraz lepsze narzędzia do pracy, tworzenia treści i grania. Nie oznacza to końca dominacji Windowsa, ale pokazuje, jak bardzo zmieniły się możliwości desktopowego Linuksa.

35 lat później projekt Torvaldsa jest wszędzie

Historia Linuksa jest nietypowa właśnie dlatego, że zaczęła się bez wielkiej firmy, ogromnego budżetu i biznesowego planu. Był student, komputer i pomysł na stworzenie własnego systemu.

Dziś Linux jest jednym z najważniejszych elementów globalnej infrastruktury cyfrowej. Korzystają z niego dostawcy chmury, producenci sprzętu, administratorzy serwerów, naukowcy, firmy motoryzacyjne i twórcy urządzeń elektronicznych. Nawet użytkownik, który nigdy nie zainstalował dystrybucji Linuksa na swoim komputerze, prawdopodobnie korzysta z urządzeń opartych na jego jądrze.

W 1991 roku Torvalds nie wiedział, dokąd zaprowadzi go niewielki projekt rozpoczęty na komputerze osobistym. Po 35 latach odpowiedź jest imponująca: Linux nie zdobył świata komputerów domowych, ale znalazł się pod nimi, nad nimi i wewnątrz niemal każdego segmentu współczesnej infrastruktury cyfrowej.

Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:

Linux ma już 35 lat. Zaczynał jako projekt studenta, dziś napędza ogromną część internetu
 0