Linux rośnie w siłę. Te dane to powierdzają


Linux rośnie w siłę. Te dane to powierdzają

Z opublikowanej przez Valve sprzętowej ankiety Steam wynikło kilka rzeczy. Oprócz zmiany lidera w segmencie kart graficznych, można zauważyć rosnące znaczenie Linuxa, który przez lata był niszowym wyborem wśród graczy PC, a od jakiegoś czasu zyskuje na znaczeniu. Nadal jest w mniejszości, ale zmiana jest widoczna.

Z danych Steama wynika, iż zdecydowana większość graczy nadal korzysta z Windowsa. Około 95 procent użytkowników platformy uruchamia gry właśnie na tym systemie. To pokazuje, jak silną pozycję ma Windows w świecie PC. Jednocześnie coraz więcej osób decyduje się jednak na zmianę.

Linux odpowiada obecnie za 3,38 procent wszystkich użytkowników Steama. To wciąż niewielki udział, ale rok temu było to tylko 2,06 procent. Oznacza to wzrost o ponad 60 procent rok do roku. Gdy spojrzeć jeszcze dalej wstecz, widać, że kilka lat temu Linux balansował w okolicach jednego procenta. Z tej perspektywy zmiana jest naprawdę wyraźna.

Dlaczego gracze zaczynają interesować się Linuksem

Powodów jest kilka i nie wszystkie mają związek bezpośrednio z grami. Część użytkowników jest zmęczona polityką Microsoftu, częstymi i do tego wadliwymi aktualizacjami systemu czy coraz mocniejszym naciskiem na funkcje AI. Inni szukają po prostu większej kontroli nad swoim komputerem i wolą system, który można dopasować do własnych potrzeb.

Linux zyskuje na popularności wśród graczy. Widać, że mają oni dość tego co dzieje się z Windowsem.

Linux jest darmowy i daje ogromne możliwości konfiguracji. Dla osób, które lubią mieć pełną kontrolę nad swoim sprzętem, to duży atut. Do tego z roku na rok poprawia się wsparcie dla gier, co jeszcze kilka lat temu było największą barierą.

To nie tylko zasługa Steam Decka

Na pierwszy rzut oka można by pomyśleć, że wzrost popularności Linuksa to głównie efekt Steam Decka, który działa na SteamOS. Dane pokazują jednak, że sytuacja jest bardziej złożona. O ile Steam Deck faktycznie przyciągnął uwagę graczy do Linuxa, to udział SteamOS wśród użytkowników Linuksa na Steamie spadł.

Oznacza to, że większość nowych graczy korzystających z Linuxa robi to na klasycznych komputerach PC, a nie na konsoli Valve. Sam Steam Deck również zyskał na popularności, ale to nie on napędza cały wzrost. Coraz więcej osób instaluje Linuksa świadomie jako główny system do grania.

Linux do grania nadal ma swoje ograniczenia

Mimo postępów Linux wciąż nie jest idealnym wyborem dla każdego. Przesiadka z Windowsa wiąże się z nauką nowych narzędzi i innego sposobu obsługi systemu. Dla części użytkowników może to być bariera nie do przeskoczenia.

Największym problemem nadal jest kompatybilność gier. Niektóre tytuły, zwłaszcza te korzystające z popularnych systemów antycheatowych, wciąż działają wyłącznie na Windowsie.

Valve ma interes w tym, by Linux rósł w siłę

Warto jednak zauważyć, że Valve coraz mocniej inwestuje w rozwój Linuksa. SteamOS, Proton i inne narzędzia sprawiają, że uruchamianie gier z Windowsa na Linuksie jest dziś znacznie prostsze niż kilka lat temu. Do tego firma zapowiada kolejne urządzenia i projekty oparte właśnie na tym systemie.

To sprawia, że wsparcie dla Linuksa będzie się dalej poprawiać. Dla Valve to sposób na uniezależnienie się od jednego dostawcy systemu operacyjnego, a dla graczy szansa na realną alternatywę wobec Windowsa.

Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:

Linux rośnie w siłę. Te dane to powierdzają
 0