Łódzka Kolej Aglomeracyjna próbuje dotrzeć do młodszych odbiorców z nietypową reklamą rekrutacyjną. Na Facebooku przewoźnika pojawiła się grafika zestawiająca kosztowny sprzęt komputerowy z kabiną maszynisty.
W domyśle przekaz jest prosty - jeśli wydajesz dużo pieniędzy na komputer i podzespoły, możesz znaleźć pracę, która pozwoli ci na taki sprzęt zarobić. W poście przewoźnik zachęca do kontaktu i informuje o trwającej rekrutacji na stanowisko maszynisty.
Doszliśmy zatem do momentu, w którym zamiast tradycyjnego komunikatu o stabilnym zatrudnieniu czy benefitach ŁKA wykorzystuje motyw drogich komputerów... fajnie, ale problem pojawia się po przejściu z Facebooka do właściwego ogłoszenia. Tu już mamy stary beton.
Reklama sugeruje jedno, oferta pokazuje drugie
Na stronie rekrutacyjnej ŁKA faktycznie znajduje się obecnie oferta „Maszynista/Maszynistka” (ZEM 1/2026). Tylko nie jest to oferta dla osoby, która dopiero chciałaby rozpocząć karierę na kolei – co kłóci się z przekazem reklamy, twierdzącej że każdy może zacząć sporo zarabiać dołączając do firmy.
ŁKA wymaga między innymi odpowiednich uprawnień do prowadzenia pojazdów kolejowych (zamiast zaoferować wyszkolenie chętnej osoby), oraz doświadczenia w pracy na stanowisku maszynisty. Czyli to nie jest reklama „dla młodych chcących zarobić” tylko dla już obecnych maszynistów.
Osoba oglądająca reklamę i myśląca, że zarobi na wymarzonego RTX-a nie może po prostu zgłosić się do ŁKA i rozpocząć od zera. Aktualna oferta skierowana jest do osoby, która ma już wymagane kwalifikacje. Co gorsze w ogłoszeniu nie podano wynagrodzenia ani nawet przedziału płacowego. Bez konkretnej pensji jest to po prostu śmieszne.
Czy ŁKA łka?
Pomysł na reklamę jest interesujący, jej przekaz jest więc prosty i chwytliwy: Masz drogie hobby? Znajdź pracę, która pozwoli ci na nie zarobić. Szkoda tylko, że osoba zainteresowana sprawdzeniem tej obietnicy nie znajdzie w aktualnym ogłoszeniu tego czego szuka.
Z takim podejściem daleko nie zajedziemy. Oby kolejne ogłoszenia były konkretniejsze i - co kluczowe - razem z podanym wynagrodzeniem.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!



Pokaż / Dodaj komentarze do:
Łódzka Kolej próbuje mówić językiem graczy. Na stronie rekrutacyjnej wraca stary beton