Macron rzuca miliardy na komputery kwantowe. Europa chce dogonić USA i Chiny


Macron rzuca miliardy na komputery kwantowe. Europa chce dogonić USA i Chiny

Prezydent Francji Emmanuel Macron ogłosił ogromny pakiet inwestycji wart 1,16 miliarda dolarów, który ma przyspieszyć rozwój krajowych technologii kwantowych. Dodatkowo Paryż przeznaczy setki milionów dolarów na rozwój sektora mikroelektroniki. Europa coraz wyraźniej pokazuje, że nie zamierza biernie patrzeć na technologiczne starcie między USA a Chinami.

Ogłoszenie Macrona pojawiło się wkrótce po tym, jak administracja Donalda Trumpa ujawniła plan objęcia udziałów o wartości 2 miliardów dolarów w dziewięciu firmach zajmujących się komputerami kwantowymi. Dwie największe gospodarki Zachodu właśnie otworzyły nowy front technologicznego wyścigu.

Francja chce własnych komputerów przyszłości

Francuski plan zakłada potężne wsparcie dla lokalnych firm i laboratoriów pracujących nad komputerami kwantowymi. Macron nie ukrywa, że chodzi o uniezależnienie Europy od zagranicznych technologii i budowę własnego zaplecza obliczeniowego.

Komputery kwantowe od kilku lat są przedstawiane jako kolejny wielki skok w świecie technologii. To maszyny projektowane do rozwiązywania problemów, które dla tradycyjnych superkomputerów pozostają praktycznie niewykonalne. Mowa o symulacjach chemicznych, projektowaniu leków, analizie finansowej czy łamaniu skomplikowanych zabezpieczeń kryptograficznych. Właśnie dlatego państwa zaczynają traktować tę technologię jak strategiczny zasób porównywalny z energetyką albo przemysłem zbrojeniowym.

Mimo miliardowych inwestycji technologia nadal pozostaje niedojrzała. Dzisiejsze komputery kwantowe są bardzo podatne na błędy i wymagają ekstremalnych warunków pracy, często bliskich zera absolutnego.

Nvidia inwestuje we francuski startup

Jednym z największych beneficjentów nowego programu ma być francuski startup Alice & Bob. Firma zdobyła właśnie dodatkowe finansowanie od NVentures, funduszu venture capital należącego do Nvidii.

Startup rozwija nietypowe rozwiązanie znane jako „cat qubits”, czyli kubity projektowane tak, by były mniej podatne na błędy. To jeden z największych problemów współczesnych komputerów kwantowych. Nawet niewielkie zakłócenia potrafią całkowicie zaburzyć obliczenia.

Alice & Bob współpracuje już z francuskim programem PROQCIMA, prowadzonym przez Ministerstwo Sił Zbrojnych. Projekt zakłada stworzenie dwóch uniwersalnych komputerów kwantowych zaprojektowanych we Francji przed 2032 rokiem. Wielu ekspertów uważa jednak, że przełom może nadejść szybciej, niż zakładano jeszcze kilka lat temu. Szczególnie interesujące są właśnie rozwiązania opracowywane przez firmy takie jak Alice & Bob, które próbują ograniczyć liczbę błędów bez konieczności gigantycznego zwiększania liczby kubitów.

Europa nie chce zostać w tyle

W ostatnich miesiącach rynek komputerów kwantowych eksplodował pod względem zainteresowania inwestorów. Po boomie na sztuczną inteligencję fundusze i rządy zaczynają szukać kolejnej technologii, która może przynieść gigantyczną przewagę gospodarczą.

Komputery kwantowe od dawna pozostawały bardziej eksperymentem naukowym niż realnym produktem. Teraz sytuacja zaczyna się zmieniać. Największe firmy technologiczne inwestują miliardy dolarów, a państwa traktują rozwój tej branży jako element narodowego bezpieczeństwa.

Francja próbuje wykorzystać moment i zbudować pozycję europejskiego lidera. Dla Macrona to także okazja do pokazania, że Europa nadal potrafi tworzyć zaawansowane technologie bez całkowitej zależności od Doliny Krzemowej.

Jeśli te eksperymenty zakończą się sukcesem, Europa może zyskać własne technologie kwantowe zdolne konkurować z rozwiązaniami rozwijanymi przez Google, IBM czy chińskie laboratoria państwowe.

 

Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:

Macron rzuca miliardy na komputery kwantowe. Europa chce dogonić USA i Chiny
 0