FBI prowadzi śledztwo dotyczące złośliwego oprogramowania ukrytego w niektórych grach dostępnych na Steam. Według komunikatu Federalnego Biura Śledczego osoby, które zainstalowały oraz uruchomiły wybrane tytuły w latach 2024-2026, mogły paść ofiarą ataku.
FBI zachęca takie osoby do kontaktu i przekazania szczegółów, które mogą pomóc w ustaleniu sprawców. Agencja zapewnia, że dane przekazywane przez poszkodowanych będą traktowane poufnie oraz wykorzystywane wyłącznie w ramach prowadzonego dochodzenia.
Lista gier objętych śledztwem
W komunikacie pojawiło się kilka tytułów, które mogą być powiązane z całym procederem. Wśród nich znajdują się między innymi gry Chemia, Dashverse / DashFPS, Lampy, Lunara, PirateFi, Tokenova oraz BlockBasters.
FBI prowadzi śledztwo dotyczące złośliwego oprogramowania ukrytego w niektórych grach dostępnych na Steam. Według komunikatu Federalnego Biura Śledczego osoby, które zainstalowały oraz uruchomiły wybrane tytuły w latach 2024-2026, mogły paść ofiarą ataku.
Część z tych produkcji po instalacji potajemnie zbierała dane użytkowników lub przejmowała dostęp do ich kont. W niektórych przypadkach oprogramowanie mogło również wykradać dane zapisane w przeglądarce internetowej.
Najgłośniejszy przypadek dotyczył gry BlockBasters. Według wcześniejszych doniesień oprogramowanie wykorzystane w tej produkcji miało doprowadzić do kradzieży około 32 000 dolarów, czyli w przybliżeniu około 125 000 zł, które były przeznaczone na cele charytatywne związane z walką z rakiem.
A game called PirateFi released on Steam last week and it contained malware. Valve have removed the game two days ago.
— SteamDB (@SteamDB) February 12, 2025
Users that played the game have received the following email: pic.twitter.com/B98BFs0WbK
Złośliwe oprogramowanie i oszustwa kryptowalutowe
Wiele z tych gier było powiązanych z oszustwami dotyczącymi kryptowalut. Po uruchomieniu programu złośliwe oprogramowanie mogło uzyskać dostęp do portfeli kryptowalutowych zapisanych na komputerze użytkownika.
W praktyce oznaczało to możliwość przejęcia środków lub danych logowania. W niektórych przypadkach atakujący mogli także uzyskać dostęp do kont internetowych zapisanych w przeglądarce, co zwiększało skalę potencjalnych strat.
Zdarzało się również przejmowanie kont Steam. W takich sytuacjach użytkownik przeważnie tracił dostęp do swojej biblioteki gier i innych przedmiotów na nim zgromadzonych.
Problem trudny do wykrycia
Eksperci zwracają uwagę, iż podobne sytuacje zdarzają się od czasu do czasu na platformach z dużą liczbą nowych premier. Każdego roku na Steam pojawiają się tysiące nowych gier, co utrudnia całkowite wyeliminowanie niebezpiecznych programów.
W niektórych sytuacjach złośliwe oprogramowanie nie znajduje się w pierwszej wersji gry. Może zostać dodane dopiero w jednej z późniejszych aktualizacji. Wtedy tytuł przechodzi początkową weryfikację, a problem pojawia się dopiero później.
Valve od lat podejmuje działania mające ograniczyć tego typu zagrożenia. Mimo to przy dużej liczbie nowych publikacji pojedyncze niebezpieczne aplikacje mogą nadal trafiać do sklepu.
FBI prosi użytkowników o pomoc
Osoby, które podejrzewają, że mogły zainstalować jedną z wymienionych gier lub zostały w inny sposób poszkodowane, mogą przekazać informacje bezpośrednio do FBI.
Agencja udostępniła specjalny formularz na stronie internetowej, w którym można opisać sytuację i przekazać szczegóły dotyczące potencjalnego ataku. Możliwe jest również zgłoszenie sprawy za pomocą adresu e-mail przygotowanego specjalnie do tego dochodzenia.
Udział w zgłoszeniu jest dobrowolny, jednak FBI podkreśla, że przekazane informacje mogą pomóc w identyfikacji osób odpowiedzialnych za tworzenie i dystrybucję złośliwego oprogramowania.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!
Pokaż / Dodaj komentarze do:
Malware ze Steam, które kradnie dane. FBI ostrzega