Mapy Google szykują kolejne zmiany związane ze sztuczną inteligencją. Użytkownicy mogą zyskać możliwość udostępniania całych rozmów z Ask Maps, a chatbot ma stać się jeszcze bardziej widoczny.
Google Maps dawno przestało być zwykłą aplikacją do sprawdzania, jak dojechać do wybranego punktu. Dziś znajdziemy tam opinie, zdjęcia, restauracje, sklepy, a coraz częściej również sztuczną inteligencję. Najwyraźniej jednak Google uznało, że skoro AI można wcisnąć niemal wszędzie, to dlaczego nie zamienić map w komunikator.
Jak informuje Android Authority, w wersji 26.41.00 aplikacji odkryto ślady nowej funkcji pozwalającej udostępniać całe rozmowy z Ask Maps za pomocą publicznego linku. To rozwiązanie przypominające mechanizm znany z Gemini, jak również innych, konkurencyjnych chatbotów.
Google Maps pozwoli podzielić się rozmową z AI
Ask Maps wykorzystuje Gemini do odpowiadania na pytania dotyczące konkretnych miejsc. Można na przykład poprosić o znalezienie restauracji spełniającej określone wymogi albo zaplanowanie trasy wycieczki.
Obecnie odpowiedź AI można skopiować, ale w ten sposób tracimy istotne elementy, w tym odnośniki do polecanych miejsc. Udostępnienie całej konwersacji rozwiązałoby ten problem. Zamiast przesyłać znajomym serię zrzutów ekranu, wystarczyłby jeden link.
Dziennikarze Android Authority znaleźli w kodzie odniesienie do publicznych linków i uruchomili ukryte menu zarządzania udostępnionymi rozmowami. Pojawiła się również możliwość usunięcia całej historii czatów jednym ruchem.
Google eksperymentuje ponadto z przeniesieniem Ask Maps bezpośrednio do paska wyszukiwania. Funkcja miałaby przy okazji zmienić nazwę na krótsze Ask. Najwyraźniej tradycyjne wpisywanie nazwy ulicy robi się już trochę zbyt staroświeckie.
Jeszcze trochę i może pogadamy o sensie życia
Na razie nie wiadomo, kiedy i czy w ogóle wszystkie te nowości trafią do użytkowników. Zostały odkryte podczas analizy pliku APK, a nie oficjalnie zapowiedziane przez Google.
Sam kierunek rozwoju jest jednak czytelny. Mapy coraz mocniej stawiają na rozmowę z botem zamiast klasycznego wyszukiwania. Jeszcze trochę i zamiast po prostu pokazać drogę do sklepu, Google Maps zaproponuje nam pogawędkę o metafizycznym komponencie zakupów. Oby tylko nie zapomniało przy okazji, gdzie właściwie chcieliśmy dojechać.

Pokaż / Dodaj komentarze do:
Mapy Google miały prowadzić do celu. Teraz będą prowadzić rozmowę