Twórcy nadchodzącego extraction shootera nie zamierzają iść na kompromisy. W obszernym wpisie na blogu studio jasno deklaruje: każda osoba przyłapana na oszukiwaniu w grze Marathon otrzyma permanentną blokadę konta - bez drugiej szansy. Choć przewidziano system odwołań, stanowisko firmy jest jednoznaczne: zero tolerancji.
Bungie podkreśla, że fundamentem ochrony przed oszustwami jest architektura oparta na dedykowanych serwerach z pełną autoryzacją kluczowych działań. To oznacza, że ruch postaci, strzelanie, wykonywane akcje oraz zarządzanie ekwipunkiem są weryfikowane po stronie serwera, a nie klienta. W praktyce ma to ograniczyć popularne nadużycia, takie jak teleportacja, manipulowanie obrażeniami czy nieskończona amunicja. Co więcej, takie podejście ma przełożyć się również na płynniejszy model strzelania i większą spójność rozgrywki w starciach PvP.
Bungie podkreśla, że fundamentem ochrony przed oszustwami jest architektura oparta na dedykowanych serwerach z pełną autoryzacją kluczowych działań.
„Fog of War” kontra wallhacki
Kolejnym zabezpieczeniem jest system „Fog of War”. Ogranicza on ilość informacji, jakie klient gry otrzymuje o mapie. Gracz widzi wyłącznie wybrane obszary, co utrudnia działanie cheatów typu wallhack, ESP czy narzędzi ujawniających łupy. To rozwiązanie pokazuje, że Bungie chce walczyć z problemem u podstaw, a nie jedynie reagować na gotowe już narzędzia do oszukiwania.
Sprawdzone narzędzia i zabezpieczenie postępów
Produkcja wykorzysta także BattlEye, czyli system antycheatowy działający na poziomie jądra systemu. To technologia znana z takich tytułów jak Fortnite, Tom Clancy's Rainbow Six Siege czy Destiny 2. Studio zapowiedziało również możliwość ponownego dołączenia do trwającej rozgrywki w przypadku rozłączenia. Jeśli problem będzie leżał po stronie serwerów, deweloper spróbuje przywrócić utracony ekwipunek startowy wszystkim poszkodowanym graczom.
Premiera coraz bliżej, konkurencja nie śpi
Marathon zadebiutuje 5 marca, a już 26 lutego ruszy wydarzenie testowe Server Slam. Bungie ewidentnie chce wyprzedzić konkurencję, zwłaszcza że ARC Raiders zmaga się obecnie z falą oszustw. Jego twórcy z Embark Studios wprowadzili system trzech ostrzeżeń, który część społeczności uznała za zbyt łagodny. Bungie wysyła zaś jasny sygnał: w Marathonie nie będzie miejsca na żadną taryfę ulgową.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!
Pokaż / Dodaj komentarze do:
Marathon wytnie wszystkich oszustów. Nowa strzelanina Bungie jednak zawojuje świat?