Mass Effect 5 miał szansę zostać hitem. Wyciekły szczegóły gry

Aktualności Gry komputerowe Obserwuj nas w Google

Mass Effect 5 miał szansę zostać hitem. Wyciekły szczegóły gry

BioWare zostało zamknięte przez Electronic Arts, a nowy Mass Effect anulowany. Do sieci wyciekł zwiastun produkcji, a także szczegóły, z których wynika, iż gra miała szansę odnieść sukces.

Po zamknięciu BioWare pojawiają się kolejne informacje o anulowanym Mass Effect Universe. Australijski twórca internetowy Dantics, który konsultował projekt w ramach Mass Effect Council, ujawnił szczegóły dotyczące fabuły, bohatera i rozgrywki. Z jednej strony deweloperzy chcieli zachować ducha trylogii, a z drugiej zapewnić nieco inny styl rozgrywki dający graczowi więcej swobody. Inspirację stanowił tutaj Hitman.

Galaktyka 600 lat po Shepardzie

Tekst może zawierać spoilery, więc czytacie na własną odpowiedzialność. Akcja miała rozgrywać się ponad 600 lat po wydarzeniach z oryginalnej trylogii. Po zniszczeniu przekaźników masy ludzkość została odizolowana od znacznej części galaktyki, a Cytadela znajdowała się nad Ziemią.

Akcja nowego Mass Effecta miała rozgrywać się aż 600 lat po przygodach Sheparda, a głównym bohaterem zostałby agent N7. Twórcy klimatem odeszliby od tego do czego przyzwyczaiła nas trylogia, czyli epickich bitew.

Ludzie, Batarianie i Kroganie utworzyli sojusz, natomiast rasy Rady zbudowały własne megastruktury i osobny blok polityczny. Odbudowano również sieć przekaźników masy.

Twórcy zamierzali uwzględnić trzy główne zakończenia trylogii. Rozwój technologii pozwalał ograniczyć znaczenie Żniwiarzy, a powszechne modyfikacje syntetyczne nawiązywały do zakończenia Synteza. Nawet ocalały Shepard nie żyłby już w czasach nowej historii.

Dziedzictwo komandora oraz wcześniejsze decyzje graczy miały jednak pozostać istotne. Wyjątkiem było zakończenie polegające na odmowie dokonania wyboru. Nie wiadomo, jak przenoszono by decyzje z poprzednich gier.

Fabuła koncentrowała się na zimnej wojnie trzech frakcji i tajemniczym przeciwniku manipulującym wydarzeniami. Planowano też syntetyczną frakcję budującą megastruktury oraz infrastrukturę łączącą Drogę Mleczną z Andromedą, choć szczegóły tego połączenia pozostają nieznane.

Agent N7 zamiast Sheparda

Gracze mieli kierować agentem N7, kobietą lub mężczyzną, którego tak jak w trylogii dałoby radę dostosować w edytorze postaci. Bohatera opisywano jako połączenie Jamesa Bonda i Johna Wicka, stawiającego na precyzyjne działanie.

Eksperymentalny implant w głowie umożliwiał hakowanie otoczenia, widzenie przez ściany i zdalne wywoływanie eksplozji. Dostępne miały być również klasyczne zdolności biotyczne, w tym szarża i moc przypominająca Osobliwość.

Misje zachowałyby ręcznie projektowaną strukturę trylogii, rezygnując z otwartego świata Andromedy. Jednocześnie oferowałyby swobodę podobną do Hitmana, pozwalając rozmawiać, obserwować otoczenie albo rozpocząć bezpośrednią walkę.

Relacje między towarzyszami miały obejmować konflikty przypominające napięcia między Jack i Mirandą. Powrócić miała także Liara T'Soni jako starsza, znacznie potężniejsza matriarchini Asari. Nie wiadomo, czy dołączyłaby na stałe do drużyny.

Projekt był aktywnie rozwijany i był w zaawansowanej fazie. Około 50-osobowy zespół Michaela Gamble'a tworzył grę przede wszystkim dla fanów oryginalnej trylogii.

Część pracowników miała jednak przez dłuższy czas pomagać przy Dragon Age: The Veilguard. Dantics przypuszcza, że bez tego projektu Mass Effect mógłby być bliżej ukończenia, choć sam nie zna pełnej skali zaangażowania zespołu.

Po przejęciu EA za 55 miliardów dolarów, związanym z zadłużeniem wynoszącym około 18 miliardów dolarów, wydawca zamknął BioWare i anulował grę. Ogłoszono również 350 zwolnień w innych studiach. Wcześniej do sieci wyciekł autentyczny zwiastun projektu.

Kanadyjski polityk Avi Lewis zaproponował nawet pomoc państwa w wykupieniu BioWare przez pracowników, ale realizacja takiego pomysłu pozostaje wątpliwa.

Pokaż / Dodaj komentarze do:

Mass Effect 5 miał szansę zostać hitem. Wyciekły szczegóły gry
 0