Media Markt dostał po łapach. Sąd przypomniał, kto odpowiada za zepsuty sprzęt

Aktualności Pozostałe Obserwuj nas w Google

Media Markt dostał po łapach. Sąd przypomniał, kto odpowiada za zepsuty sprzęt

Niemiecki sąd zakazał Media Markt odsyłania klientów do producentów w sprawach dotyczących odpowiedzialności sprzedawcy za wady towaru. Sieć przegrała tym samym proces wytoczony przez jedną z organizacji konsumenckich.

Sprawa rozpoczęła się od reklamacji lodówki, kupionej w internetowym sklepie Media Markt. Po około roku użytkowania sprzęt nabawił się drobnej, ale bardzo irytującej usterki. Zaczął emitować alarm dźwiękowy nawet przy zamkniętych drzwiach. Klient zgłosił usterkę do Media Markt jako sprzedawcy, powołując się na przysługujące mu prawa.

W odpowiedzi obsługa Media Markt poleciła mu skontaktowanie się bezpośrednio z producentem. Problem w tym, że zgodnie z niemieckim prawem – podobnie jak w Polsce – za wady towaru w ramach ustawowej odpowiedzialności odpowiada sprzedawca, a nie producent. Ten ostatni może natomiast realizować odrębną gwarancję.

Sprawą zajął się niemiecki Federalny Związek Organizacji Konsumenckich (vzbv), który pozwał operatora sklepu internetowego, spółkę MMS E-Commerce GmbH.

Ustawowa odpowiedzialność sprzedawcy a gwarancja to różne rzeczy

Sąd Krajowy w Ingolstadt uznał, że wiadomość wysłana klientowi wprowadzała go w błąd i była niezgodna z obowiązującymi przepisami. Wyrokiem z 24 lipca 2026 roku zakazał przedsiębiorcy stosowania takiej praktyki. Orzeczenie nie jest jeszcze prawomocne.

Media Markt poinformował, że respektuje decyzję sądu i podejmie działania niezbędne do jej wdrożenia.

Sprawa przypomina o istotnej różnicy między gwarancją producenta a ustawową odpowiedzialnością sprzedawcy. Podobna zasada obowiązuje również w Polsce, gdzie konsument może dochodzić roszczeń z tytułu niezgodności towaru z umową bezpośrednio od sprzedawcy, a sklep nie ma prawa cedować odpowiedzialności na inne podmioty.

Podobne praktyki zdarzają się również w Polsce

Także w Polsce konsumenci spotykają się z sytuacjami, w których sprzedawca próbuje odesłać ich z reklamacją bezpośrednio do producenta lub autoryzowanego serwisu. Tymczasem w przypadku reklamacji z tytułu niezgodności towaru z umową to sprzedawca odpowiada przed klientem. Nie może uzależniać przyjęcia reklamacji od wcześniejszego kontaktu z producentem.

Gwarancja jest natomiast odrębnym, dobrowolnym zobowiązaniem gwaranta, czyli zazwyczaj producenta bądź dystrybutora. Klient sam decyduje, z której ścieżki chce skorzystać w danej sytuacji.

UOKiK wprost wskazuje, że odsyłanie konsumenta do producenta zamiast przyjęcia reklamacji jest nieakceptowalne. Co istotne, sprzedawca co do zasady odpowiada za niezgodność towaru z umową przez dwa lata od jego wydania, a na odpowiedź na reklamację ma 14 dni.

Pokaż / Dodaj komentarze do:

Media Markt dostał po łapach. Sąd przypomniał, kto odpowiada za zepsuty sprzęt
 0